Polska wściekła na Niemcy. "Kompletnie sparaliżowane"

"Polska jest wściekła na niemieckie kontrole graniczne" - pisze dziennik "Tagesschau". Jednocześnie zauważa, że negatywne emocje wywołuje przede wszystkim to, że kierowcy muszą stać w dużych korkach, a poza tym mocno skurczył się ruch turystyczny.

Kontrole graniczne są dużym problemem dla PolskiKontrole graniczne są dużym problemem dla Polski
Źródło zdjęć: © Getty Images | Ralph Hoppe
Mateusz Domański

Dziennik "Tagesschau" rozmawiał m.in. z panem Grzegorzem Studzińskim. Przewozi on części samochodowe do Lipska. Doskonale wie, jak wygląda sytuacja na granicy w Zgorzelcu i Goerlitz.

Muszę wyjść z firmy godzinę czy półtorej wcześniej, więc muszę też wcześniej opuszczać dom. To bardzo niewygodne. Opóźnienia powstają w Niemczech, a my musimy wszystko dostarczać na czas. Ta sytuacja mocno odbija się na naszej firmie - powiedział kierowca.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Luna o modzie w Polsce. Sama czasem wybiera się na zakupy w.. pidżamie.

Stwierdził też, że Niemcy są same sobie winne, że powstał problem z uchodźcami.

Wszystko to było spowodowane przez Niemców - wszystkie nieporozumienia, z którymi mamy tu do czynienia. Cały ten bałagan został wywołany przez Niemców - dodał.

Burmistrz Zgorzelca grzmi ws. kontroli granicznych

Rafał Gronicz, burmistrz Zgorzelca, wyraża swoje niezadowolenie wobec niemieckich kontroli granicznych, nazywając je "czystą symboliką". Jak podkreśla, utrudniają one życie nie tylko osobom przekraczającym granicę, ale także mieszkańcom miasta, które liczy około 30 tysięcy osób.

Obecnie sytuacja jest jeszcze znośna, ale w niedzielne wieczory i poniedziałkowe poranki Zgorzelec staje się nieprzejezdny. Jeśli na jednej lub drugiej stronie granicy przypada jakieś święto, miasto jest kompletnie sparaliżowane - powiedział w rozmowie z niemiecką prasą.

Z ironią zauważa, że kontrole można łatwo ominąć, przechodząc przez płytką Nysę, której poziom wody latem nie przekracza kolan. Kontrole, według burmistrza, nie przynoszą żadnych realnych efektów, a jedynie utrudniają codzienne życie.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Konieczna amputacja łap. Marcyś został skatowany i porzucony
Konieczna amputacja łap. Marcyś został skatowany i porzucony
W wypadku zginęła ciężarna 26-latka. Jej mąż apeluje do świadków
W wypadku zginęła ciężarna 26-latka. Jej mąż apeluje do świadków
Zmumifikowane ciało. Tajemnica pana Józefa. Pochowają go jako "NN"?
Zmumifikowane ciało. Tajemnica pana Józefa. Pochowają go jako "NN"?
Gigant nad Bałtykiem. Chorwaci onieśmieleni. "Niemcy mogą się obawiać"
Gigant nad Bałtykiem. Chorwaci onieśmieleni. "Niemcy mogą się obawiać"
Wskoczył na drzewo. Oto trofeum. Upolował w środku zimy
Wskoczył na drzewo. Oto trofeum. Upolował w środku zimy
Pokazali zdjęcie z Kalisza. Policja apeluje do świadków
Pokazali zdjęcie z Kalisza. Policja apeluje do świadków
"Nie zjechał na bok". 3 miliony odsłon i burza w sieci
"Nie zjechał na bok". 3 miliony odsłon i burza w sieci
Leżą usypane w głębi puszczy. Leśnicy aż zrobili zdjęcie
Leżą usypane w głębi puszczy. Leśnicy aż zrobili zdjęcie
Zaledwie 7 cm pod ziemią. Niesamowite znalezisko. Może mieć 800 lat
Zaledwie 7 cm pod ziemią. Niesamowite znalezisko. Może mieć 800 lat
Pojawiają się w lasach. "Potwory". Leśnicy tłumaczą
Pojawiają się w lasach. "Potwory". Leśnicy tłumaczą
Rogatki zaczęły się opuszczać. To go nie powstrzymało. Jest nagranie
Rogatki zaczęły się opuszczać. To go nie powstrzymało. Jest nagranie
Przyjechali na wycieczkę. Czesi ocenili. "Wszędzie kebaby"
Przyjechali na wycieczkę. Czesi ocenili. "Wszędzie kebaby"