Polski duchowny pojechał na linię frontu. "Nie wiedziałem, gdzie uciekać"

Polski duchowny pojechał na linię frontu w Ukrainie, by dostarczyć tam pomoc humanitarną. Kardynał Konrad Krajewski odwiedził Zaporoże, które od pola walki oddzielone jest o 20 km. "Pierwszy raz nie wiedziałem, gdzie uciekać" - stwierdził opisując swoje przeżycia.

VATICAN CITY, VATICAN - OCTOBER 05:  Polish Cardinal Konrad Krajewski (C), the papal almoner, attends the Consistory for the creation of new Cardinals held by Pope Francis at the St. Peter's Basilica on October 05, 2019 in Vatican City, Vatican. (Photo by Franco Origlia/Getty Images)Polski duchowny pojechał na granicę rosyjsko-ukraińską. "Pierwszy raz nie wiedziałem, gdzie uciekać"
Źródło zdjęć: © Getty Images | Franco Origlia

Współpracownik papieża Franciszka, kardynał Konrad Krajewski odwiedził Ukrainę, gdzie postanowił dostarczyć pomoc humanitarną potrzebującym. Spotkał się z żołnierzami i osobami, które doświadczyły wojny, o czym informuje katolicki serwis "Vatican News".

Polski kardynał postanowił udzielić wywiadu, w którym opisał swoje zetknięcie z wojną w Ukrainie. Na linię frontu pojechał z dwoma innymi duchownymi i przeszkolonym żołnierzem.

Cały czas są tam Rosjanie, ale także ludzie, którzy pozostali na miejscu i którzy z różnych przyczyn nie wyjechali. Jest ok. 4 tys. ludzi. Pojechaliśmy do nich. Oni wiedzą, w jakich punktach się gromadzić - zaczął Krajewski.

"Rosjanie strzelają do wszystkiego, co się rusza"

Z relacji wynika, że bardzo trudno dostać się do strefy wojennej. Ekipa, która wyruszyła z pomocą humanitarną, dostała ostrzeżenie, by "zostawić jedzenie i szybko uciekać". Wszędzie, gdzie ludzie się gromadzą, od razu rozpoczyna się atak.

Trudno przedostać się do strefy wojennej, ponieważ tam nie ma żadnych praw, nie ma tam żadnego kodeksu. Po prostu Rosjanie strzelają do wszystkiego, co się rusza. (...) Tak też było niestety, że w jednym miejsc między blokami nagle spadły rakiety.

Ukraina walczy od 24 lutego. Osoby nieprzeszkolone nie wiedzą, jak zachować się w chwili zagrożenia. Bardzo ważne jest, by nie narażać nie tylko siebie, ale również innych osób walczących z rosyjskim wojskiem.

Dobrze, że był z nami żołnierz, który powiedział, gdzie uciekać, bo pierwszy raz nie wiedziałem, w którą stronę uciekać. (...) Czym prędzej rozchodziliśmy się, żeby nie można nas było namierzyć, bo wystarczy, że parę osób się zbiera i od razu następuje ostrzał. - dodał Krajewski.

Kontrowersje wokół pomysłu Watykanu. Reakcja dominikanina z Kijowa

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 16.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 16.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Polka w kadrze Australii na igrzyskach. "Może nie mam polskiego orła na piersi"
Polka w kadrze Australii na igrzyskach. "Może nie mam polskiego orła na piersi"
Warszawa. Wandale zniszczyli pociąg metra. Wszystko się nagrało
Warszawa. Wandale zniszczyli pociąg metra. Wszystko się nagrało
Zaginęła Patrycja. Ruszyły poszukiwania 12-latki
Zaginęła Patrycja. Ruszyły poszukiwania 12-latki
Nie żyje najstarszy strażak OSP. Miał 101 lat
Nie żyje najstarszy strażak OSP. Miał 101 lat
Pomagała w przeprowadzce. Nagle zajrzała do kieszeni
Pomagała w przeprowadzce. Nagle zajrzała do kieszeni
Zniknęły napiwki w lokalu. Tajemnica rozwiązana
Zniknęły napiwki w lokalu. Tajemnica rozwiązana
Bójka 14-latek przed galerią handlową. Tak zareagowali świadkowie
Bójka 14-latek przed galerią handlową. Tak zareagowali świadkowie
Jest akt oskarżenia. Miał planować zamach na koncercie Taylor Swift
Jest akt oskarżenia. Miał planować zamach na koncercie Taylor Swift
Koszmarna śmierć Polaka. Zginął na budowie
Koszmarna śmierć Polaka. Zginął na budowie
Rosja mobilizuje armię. Czeka specjalne zadanie
Rosja mobilizuje armię. Czeka specjalne zadanie
Atak terrorystyczny w Rosji. Tego chce prokuratura
Atak terrorystyczny w Rosji. Tego chce prokuratura