Ponad 380 kg odpadów pływało w leśnym strumyku. Leśnicy reagują

Skandal w lesie w okolicach Wejherowa. W październiku leśnicy znaleźli ogromną ilość rybiej ikry, która mogła doprowadzić do skażenia terenu. - Uprzątnięto i zutylizowano 380 kg odpadów. Koszt czynności wyniósł 1771,20 zł - mówi nam Joanna Daszkowska, strażnik leśny z posterunku straży leśnej Nadleśnictwa Wejherowo.

Skandaliczne odkrycie w lesie w pobliżu WejherowaSkandaliczne odkrycie w lesie w pobliżu Wejherowa
Źródło zdjęć: © Facebook
Marcin Lewicki

Leśnicy są przyzwyczajeni do odpadów pozostawianych w lesie. Ludzie lekkomyślnie wyrzucają stare opony, gruz budowlany, odpady chemiczne, artykuły RTV/AGD, a także odpady komunalne. Ten widok pracownicy Nadleśnictwa Wejherowo zapamiętają jednak na długo.

18 października leśnicy znaleźli odpady z rybiej ikry. Ponad 380 kg pływało w leśnym strumyku, który wpływa do rzeki Redy. Pozostałości te mogły nieść ogromne zagrożenie dla ekosystemu. Zatruciu mogła ulec zarówno gleba, jak i żyjące w pobliżu zwierzęta.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zwierzęta przypominają o sprzątaniu lasu. Nagranie z Wigierskiego Parku Narodowego

Wiadomo, że odpady pochodzą z przetwórstwa rybnego. Świadczą o tym skrzynki, które leśnicy znaleźli w pobliżu pozostałości. Mimo szybkiej reakcji, Nadleśnictwo Wejherowo odnotowało straty.

Odpady tego samego dnia uprzątnięto i zutylizowano. Wobec tego niebezpieczeństwo dla środowiska, o ile wystąpiło to w stopniu znikomym. Uprzątnięto i zutylizowano 380 kg odpadów. Koszt czynności wyniósł 1771,20 zł - poinformowała o2.pl Joanna Daszkowska, strażnik leśny z posterunku straży leśnej Nadleśnictwa Wejherowo.

Sprawcy nadal poszukiwani. Co im grozi?

Jak udało nam się ustalić, znalezieniem osób, które odpowiadają za pozostawienie odpadów z ikry, zajęła się straż leśna. Chociaż skandaliczne odkrycie było łączone z nielegalnym uśmierceniem pstrąga tęczowego (w Wejherowie sprawcy mieli udusić ponad 4 tony ryb), to z naszych informacji wynika, że sprawy te nie są powiązane.

Wiadomo, że Posterunek Straży Leśnej Nadleśnictwa Wejherowo nadal szuka sprawców zdarzenia.

Posterunek Straży Leśnej Nadleśnictwa Wejherowo prowadzi czynności wyjaśniające w celu wykrycia sprawcy wykroczenia - dodaje Joanna Daszkowska.

Zgodnie z Art. 162. Kodeksu wykroczeń, osoby, które pozostawiły ikrę, mogą podlegać karze grzywny (od 500 zł w górę), ograniczenia wolności, a nawet aresztu.

Leśnicy z Lasów Państwowych zwrócili się za pośrednictwem mediów społecznościowych do osób, które mogą pomóc w ustaleniu sprawców o bezpośredni kontakt z Nadleśnictwem Wejherowo. Przedstawiciele Lasów Państwowych dodali jednocześnie, że "co roku wydają 32 mln. zł na uprzątnięcie odpadów w lasach w Polsce".

Marcin Lewicki, dziennikarz o2.pl

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 07.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 07.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Zmarł w dniu swoich urodzin. Brat Sebastian Baryluk miał 66 lat
Zmarł w dniu swoich urodzin. Brat Sebastian Baryluk miał 66 lat
Wieści o złotym pociągu. Tu się wykoleił. Wciąż znajdują fragmenty
Wieści o złotym pociągu. Tu się wykoleił. Wciąż znajdują fragmenty
Była godz. 00:44 polskiego czasu. "Spektakularne"
Była godz. 00:44 polskiego czasu. "Spektakularne"
Coś kolorowego w lesie. Leśnicy się wściekli. "To nie miejsce"
Coś kolorowego w lesie. Leśnicy się wściekli. "To nie miejsce"
Sondaż poparcia dla Trumpa. Najniższy wynik tej kadencji
Sondaż poparcia dla Trumpa. Najniższy wynik tej kadencji
Komisja przesłucha Gatesa. Padła data. W tle relacje z Epsteinem
Komisja przesłucha Gatesa. Padła data. W tle relacje z Epsteinem
Wybory na Węgrzech. Skandal pęcznieje. Tak zbierają głosy na Orbana
Wybory na Węgrzech. Skandal pęcznieje. Tak zbierają głosy na Orbana
Polak leciał do Grecji, by się zaręczyć.  Powiedział o dwa słowa za dużo
Polak leciał do Grecji, by się zaręczyć. Powiedział o dwa słowa za dużo
Smutny widok dzień po świętach. Sprawdzili jadłodzielnię w Biłgoraju
Smutny widok dzień po świętach. Sprawdzili jadłodzielnię w Biłgoraju
Wystarczą 4 godziny. Bulwersujące słowa Trumpa. "Zbrodnia wojenna"
Wystarczą 4 godziny. Bulwersujące słowa Trumpa. "Zbrodnia wojenna"
Strażacy pokazali zdjęcie z monitoringu. "Nie ma naszej zgody"
Strażacy pokazali zdjęcie z monitoringu. "Nie ma naszej zgody"