Ponad 400 tys. odsłon. Niesie się nagranie z S8
Nagranie opublikowane na kanale Stop Cham ponownie wywołało dyskusję wśród internautów. Na filmie zarejestrowano moment, w którym kierowca Audi jadący trasą S8 zjeżdża z pasa ruchu i uderza w barierki. W opisie nagrania pojawiła się sugestia, że mógł on korzystać z telefonu za kierownicą.
Kanał Stop Cham od lat należy do najbardziej rozpoznawalnych projektów w polskim internecie poświęconych tematyce ruchu drogowego. Publikowane tam nagrania pochodzą głównie z wideorejestratorów montowanych w samochodach i pokazują różne sytuacje z dróg - od drobnych wykroczeń po zdarzenia mogące prowadzić do kolizji lub wypadków. Materiały te regularnie trafiają do szerokiej publiczności w sieci i często stają się punktem wyjścia do dyskusji o bezpieczeństwie oraz zachowaniach kierowców.
Twórcy kanału wielokrotnie podkreślali, że publikowanie nagrań ma zwracać uwagę na realne sytuacje, które mogą wydarzyć się na drodze. Filmy pokazują momenty nieuwagi, nieprzemyślane manewry lub zdarzenia wynikające z różnych czynników, jakie mogą pojawić się podczas jazdy. Jednym z ostatnich materiałów opublikowanych przez Stop Cham jest nagranie z trasy S8 z 3 marca. W krótkim czasie film zdobył ponad 400 tys. odsłon.
Na filmie widać samochód marki Audi, który w pewnym momencie zjeżdża z pasa ruchu i uderza w barierki ochronne znajdujące się przy drodze. Cała sytuacja została zarejestrowana przez kamerę samochodową innego kierowcy jadącego tą samą trasą. "Telefon za kierownicą i wjazd w barierki kierowcy Audi" - czytamy w opisie filmu.
Publikacja filmu szybko przyciągnęła uwagę użytkowników internetu. Pod nagraniem pojawiło się wiele komentarzy, w których internauci odnosili się do możliwych przyczyn zdarzenia oraz samego opisu zamieszczonego przy filmie. Część osób wskazywała, że na podstawie nagrania trudno jednoznacznie stwierdzić, co doprowadziło do zjazdu pojazdu z toru jazdy.
"Skąd info, że telefon, ja kiedyś tak usnąłem podczas wyprzedzania", "Ale że line assist nie reagował", "Ewidentne zagapienie się kierowcy niemieckiego bolidu, ale skąd pewność, że to przez telefon?", "Za tel. zabierać prawko i z 5 tys. mandatu" - czytamy w komentarzach.
Nagrania publikowane na kanale często wywołują podobne dyskusje wśród internautów. Materiały z wideorejestratorów pokazują bowiem rzeczywiste sytuacje z dróg, które bywają interpretowane przez oglądających na różne sposoby.