Popiół wzbił się na 3 km. Filipińskie władze zarządziły ewakuację mieszkańców
Wulkan Mayon na Filipinach ponownie dał o sobie znać. Podczas trwającej niemal sześć minut erupcji wyrzucił w powietrze potężną kolumnę popiołu, która wzniosła się na wysokość 3 tys. metrów. Władze podniosły poziom alarmowy i nakazały ewakuację mieszkańców zagrożonych terenów.
Po erupcji wulkanu Mayon filipińskie władze zdecydowały o podniesieniu poziomu alarmowego z drugiego na trzeci w pięciostopniowej skali. Zarządzono również ewakuację osób mieszkających w promieniu sześciu kilometrów od krateru.
Eksperci ostrzegają, że zagrożenie nie minęło. Niewykluczone są kolejne erupcje, spływy lawy oraz prądy piroklastyczne, czyli niezwykle niebezpieczne mieszaniny rozgrzanych gazów, popiołu i materiału wulkanicznego, przemieszczające się z dużą prędkością.
Erupcja wulkanu została uwieczniona na nagraniu. Widać na nim ogromną kolumnę popiołu unoszącą się nad kraterem. Zobacz wideo.
Źródło artykułu: PAP
Absolwentka filologii polskiej, której największą pasją są słowa. Od 2018 roku pracowałam jako copywriterka. Od 2024 roku związana z o2.pl. Kiedy nie piszę, chętnie sięgam po książki, bo to nie tylko świetny sposób na relaks, ale i rozwijanie wyobraźni. Żaden temat nie jest dla mnie niważny — wierzę, że każdy zasługuje na uwagę i warto mu się przyjrzeć z otwartością. Napisz do mnie anna.wajs-wiejacka@grupawp.pl.