Porównał armie NATO i Korei Północnej. Druzgocąca ocena

Jurij Fedorenko, dowódcy pułku systemów bezzałogowych, porównał armię Korei Północnej z wojskami NATO. Jak twierdzi cytowany przez agencję Unian wojskowy, to armia KRLD jest lepiej przygotowana do współczesnej wojny niż siły Sojuszu Północnoatlantyckiego.

Ukraiński wojskowy ocenił możliwości wojsk NATOUkraiński wojskowy ocenił możliwości wojsk NATO
Źródło zdjęć: © Facebook | Jurij Fedorenko
Rafał Strzelec

Dowódca 429. Samodzielnego Pułku Systemów Bezzałogowych "Achilles" Jurij Fedorenko twierdzi, że siły zbrojne Korei Północnej są lepiej przygotowane do wymagań współczesnej wojny niż armia NATO. Jego uwagi cytuje ukraińska agencja Unian. Zdaniem Fedorenki wojska Kim Dzong Una zdobywają doświadczenie na froncie ukraińskim, czego armie państw zachodnich nie są w stanie zrekompensować żadnymi środkami finansowymi.

Fadorenko nawiązał do informacji o ćwiczeniach Hedgehog w Estonii z maja 2025 roku, gdzie wojska ukraińskie miały rozbić oddziały NATO. Zdaniem wojskowego Koreańczycy przećwiczyli obronę przeciwko systemom dronowym w obwodzie kurskim w praktyce, podczas gdy wojska Sojuszu bazowały na przestarzałych scenariuszach.

Żołnierze z Korei Północnej stanęli do walki, wykonali powierzone im zadanie, stracili dużą liczbę swoich wojskowych, ale ich oficerowie i podoficerowie mają doświadczenie w tym, jak najskuteczniej wykorzystywać bezzałogowce i jak im przeciwdziałać - uważa Fedorenko.

Według jego oceny północnokoreańscy wojskowi zintegrowali realne doświadczenia z frontu ze swoimi programami szkoleniowymi, co czyni ich "wielokrotnie silniejszymi" w przeciwdziałaniu nowoczesnym technologiom. Jurij Fedorenko wspomniał także, że członkowie NATO, w tym USA, przez wiele lat nie prowadzili żadnej wojny na swoim terenie. Dodał, że bezzałogowce zmieniły kompletnie pole walki, a wojska NATO nie są przygotowane na ich neutralizację za pomocą tańszych środków, niż rakiety.

Czy w warunkach wojny możemy zestrzeliwać… drony warte 50 tysięcy dolarów rakietami kosztującymi 2 miliony dolarów? Nie, nie możemy - przyznał Fedorenko.

Ukrainiec argumentował również, że zachodni przemysł nie jest w stanie wyprodukować wystarczającej liczby rakiet do niszczenia bezzałogowców w tym momencie. Kluczowe jednak z jego perspektywy jest doświadczenie którego, zdaniem Fedorenki, nie da się uzyskać bez udziału w bezpośredniej walce.

Wybrane dla Ciebie
Tajemniczy Niemiec w aktach Epsteina. Pojawia się 7461 razy
Tajemniczy Niemiec w aktach Epsteina. Pojawia się 7461 razy
Karolina Bojar-Stefańska jest w ciąży. Zaledwie rok temu urodziła córkę
Karolina Bojar-Stefańska jest w ciąży. Zaledwie rok temu urodziła córkę
Krzyżówka dla znawców historii. Odpowiesz na dziewiąte pytanie?
Krzyżówka dla znawców historii. Odpowiesz na dziewiąte pytanie?
Znów krążą nad Andami. Walka o ten gatunek przynosi efekty
Znów krążą nad Andami. Walka o ten gatunek przynosi efekty
Były w drzewie. Odkrycie leśników. "Mocno nas zaniepokoiło"
Były w drzewie. Odkrycie leśników. "Mocno nas zaniepokoiło"
Uklęknął przed Olą. Nagle taki ruch ręką. Zobaczcie sami
Uklęknął przed Olą. Nagle taki ruch ręką. Zobaczcie sami
Polska w kleszczach mrozu. Trudne warunki na drogach
Polska w kleszczach mrozu. Trudne warunki na drogach
Sprawa Epsteina. Pokazała listę 300 znanych nazwisk. Burza w USA
Sprawa Epsteina. Pokazała listę 300 znanych nazwisk. Burza w USA
"Tego Trump się boi". Rok 2026 może być przełomowym dla jego prezydentury
"Tego Trump się boi". Rok 2026 może być przełomowym dla jego prezydentury
Miała wejść do rzeki. Alarm ws. 26-letniej Angeliki
Miała wejść do rzeki. Alarm ws. 26-letniej Angeliki
Wyniki Lotto 15.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 15.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Konieczna amputacja łap. Marcyś został skatowany i porzucony
Konieczna amputacja łap. Marcyś został skatowany i porzucony
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu o2