Poszli na grzyby w Niemczech. Kara to 31 tys. zł

Sezon na grzyby trwa w pełni, a pasjonaci z całej Europy ruszają do lasów, by zebrać jak najwięcej leśnych przysmaków. Okazuje się jednak, że niektóre zbiory mogą zakończyć się nie tylko pełnym koszem, ale również solidnym mandatem. Tak było w przypadku grupy Szwajcarów, którzy zignorowali niemieckie przepisy dotyczące limitów na zbieranie grzybów.

To nie był dobry sezon dla grzybiarzyTo nie był dobry sezon dla grzybiarzy
Źródło zdjęć: © Pixabay
Bogdan Kicka

W Polsce i Niemczech grzybobranie jest legalne, jednak każdy grzybiarz musi pamiętać o lokalnych przepisach. W Niemczech zbiory są ściśle regulowane. Grzyby można zbierać tylko w małych ilościach, przeznaczonych wyłącznie na własny użytek.

Limity te różnią się w zależności od regionu. Przeważnie wynoszą one od jednego do dwóch kilogramów na osobę. Każde przekroczenie tych limitów może skutkować poważnymi konsekwencjami, w tym wysokimi karami finansowymi.

Szwajcarzy zatrzymani na granicy z pełnymi torbami grzybów

Takie przepisy nie powstrzymały jednak czterech obywateli Szwajcarii, którzy postanowili wyruszyć na grzyby do Niemiec, nie zwracając uwagi na obowiązujące tam ograniczenia. Swoje zbiory, w postaci torb pełnych borowików i prawdziwków, zapakowali do bagażnika i spokojnie ruszyli w drogę powrotną do domu. Na ich nieszczęście zostali zatrzymani przez niemieckich celników na granicy w pobliżu miejscowości Hohentengen.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Najdziwniejsze grzyby, które można znaleźć jesienią

Mandat na tysiące euro za nadmiar grzybów

Podczas kontroli okazało się, że łącznie przewozili od 10 do 30 kilogramów grzybów, co znacznie przekraczało dozwolony limit. Niemieccy funkcjonariusze nie mieli litości – wszystkie grzyby zostały skonfiskowane, a na grzybiarzy nałożono mandat w wysokości aż 7,2 tys. euro, czyli około 31 tys. złotych. To nie był jednak koniec ich kłopotów.

Zgodnie z niemiecką ustawą o ochronie przyrody, osoby, które przekraczają limity zbiorów, mogą być karane grzywną sięgającą nawet 10 tys. euro. Co więcej, w szczególnych przypadkach, kara może wynieść nawet 50 tys. euro, czyli około 215 tys. złotych. To przestroga dla wszystkich, którzy planują wycieczki grzybiarskie do naszych zachodnich sąsiadów.

Niemieckie nadleśnictwa ostrzegają: limity to nie żart

Nadleśnictwo z Waldshut w Schwarzwaldzie poinformowało, że przypadki przekroczenia limitów zbiorów są notoryczne, a niemieckie władze nie mają zamiaru przymykać oka na takie wykroczenia. Grzybobranie, choć popularne i legalne, musi odbywać się w granicach prawa. Limity nie są ustanawiane bez powodu – mają na celu ochronę zasobów przyrody oraz zapobieganie nadmiernej eksploatacji leśnych darów.

Podsumowując, zanim wyruszymy na grzyby, warto dokładnie zapoznać się z lokalnymi przepisami. W przeciwnym razie, zamiast zadowolenia z udanych zbiorów, możemy wrócić do domu z solidnym mandatem, który skutecznie zepsuje całą radość z grzybobrania.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Pojawiły się w centrum Warszawy. Od razu chwyciła za telefon
Pojawiły się w centrum Warszawy. Od razu chwyciła za telefon
Dachowanie przy stacji benzynowej. Kierowca zniknął bez śladu
Dachowanie przy stacji benzynowej. Kierowca zniknął bez śladu
Zasłabł na sesji rady miasta. Nie żyje Jan Pszczoła
Zasłabł na sesji rady miasta. Nie żyje Jan Pszczoła
Niedziela, 11:36. Kamera pokazała plażę w Gdańsku. Co tam się dzieje
Niedziela, 11:36. Kamera pokazała plażę w Gdańsku. Co tam się dzieje
14-letnia Anastasia zniknęła. Wyszła z domu 12 lutego. Widziałeś ją?
14-letnia Anastasia zniknęła. Wyszła z domu 12 lutego. Widziałeś ją?
Intymne ujęcie z lasu. Nagle się pojawił. Leśnicy tłumaczą
Intymne ujęcie z lasu. Nagle się pojawił. Leśnicy tłumaczą
Mały makak podbił serca. Cały świat kibicuje Punchowi
Mały makak podbił serca. Cały świat kibicuje Punchowi
Cały dzień za 3,71 zł. To nie pomyłka. Ponad 200 tys. odsłon
Cały dzień za 3,71 zł. To nie pomyłka. Ponad 200 tys. odsłon
Leśnicy wrzucili na Facebooka. Przypatrzcie się dobrze
Leśnicy wrzucili na Facebooka. Przypatrzcie się dobrze
Były ich setki. Nagrała na polu. "Nigdy nie widziałam"
Były ich setki. Nagrała na polu. "Nigdy nie widziałam"
Tuż obok lasu. Aż zatrzymał auto. "Wracają"
Tuż obok lasu. Aż zatrzymał auto. "Wracają"
Polak zmarł w Rosji. Syn dodał wymowne zdjęcie. "Kochanemu Adasiowi"
Polak zmarł w Rosji. Syn dodał wymowne zdjęcie. "Kochanemu Adasiowi"