Poszły na grzyby. Jak wróciły czekała je niemiła niespodzianka

Sezon grzybowy przyciąga tłumy do lasów, ale wraz z nim rośnie liczba mandatów za nielegalne parkowanie. Choć otwarte szlabany mogą sugerować swobodny wjazd, przepisy mówią jasno - większość dróg leśnych jest zamknięta dla samochodów.

Za parkowanie w lesie grożą surowe mandaty  Za parkowanie w lesie grożą surowe mandaty
Źródło zdjęć: © Pexels
Malwina Witkowska

Najważniejsze informacje

  • Wjazd do lasu bez odpowiednich oznaczeń jest zabroniony.
  • Mandaty za nielegalne parkowanie mogą sięgać nawet 5 tys. zł.
  • Wyjątki od zakazu wjazdu dotyczą m.in. działalności gospodarczej.

Jesień to czas, gdy wielu miłośników grzybobrania rusza do lasów. Niestety, nie każdy zdaje sobie sprawę z zasad obowiązujących na terenach leśnych. Niewiedza może skończyć się nie tylko mandatem, ale nawet odholowaniem samochodu.

Wielu kierowców mylnie uważa, że otwarty szlaban oznacza zgodę na wjazd do lasu. Przekonały się o tym czytelniczki portalu motoryzacja.interia.pl, które podczas grzybobrania zostawiły auto tuż za niezabezpieczoną barierą. Po powrocie spotkała je jednak przykra niespodzianka - mandat w wysokości 500 zł wystawiony przez straż leśną.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Grzyby, które odstraszają wyglądem. Ekspert wyjaśnił rzadkie zjawisko

Zgodnie z ustawą o lasach każda droga leśna, o ile nie została wyraźnie oznaczona jako dostępna, pozostaje zamknięta dla ruchu pojazdów. Za złamanie tego przepisu można otrzymać grzywnę od 20 zł aż do 5 tys. zł.

Czy można parkować w lesie?

Strażnicy leśni mają szerokie uprawnienia. Mogą nie tylko ukarać kierowcę mandatem, ale również zdecydować o odholowaniu samochodu, jeśli utrudnia on pracę służbom leśnym lub powoduje szkody w środowisku. Dodatkowo, niszczenie roślinności czy przyrody w lesie wiąże się z karą do 500 zł.

Choć przepisy są restrykcyjne, istnieją pewne odstępstwa. Zgoda na wjazd może być udzielona m.in. osobom prowadzącym działalność gospodarczą związaną z lasem. W takich przypadkach często wystarczy ustne pozwolenie. Ważne jest jednak, aby upewnić się, że posiadamy odpowiednie uprawnienie przed wjazdem na leśną drogę.

Niektóre trasy mogą również pełnić funkcję dróg publicznych - świadczy o tym np. obecność znaków z nazwą ulicy czy kierunkiem do pobliskiej miejscowości. W każdym innym przypadku poruszanie się samochodem może skończyć się mandatem.

Drogi leśne pełnią często funkcję tras pożarowych, a pozostawienie auta w nieodpowiednim miejscu może zablokować przejazd służbom ratunkowym. Dlatego samochód należy zostawić wyłącznie na wyznaczonych parkingach leśnych.

Źródło: Interia

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Kobieta zmarła po porodzie. Są wstępne wyniki sekcji zwłok
Kobieta zmarła po porodzie. Są wstępne wyniki sekcji zwłok
Szok. Pies przywiązany do kosza! Na zewnątrz 10 stopni mrozu
Szok. Pies przywiązany do kosza! Na zewnątrz 10 stopni mrozu
Riabkow w Pekinie: Rosja gotowa na świat bez kontroli zbrojeń nuklearnych
Riabkow w Pekinie: Rosja gotowa na świat bez kontroli zbrojeń nuklearnych
Pracuje na mrozie. Rodzice uczniów martwią się o "pana Stopka"
Pracuje na mrozie. Rodzice uczniów martwią się o "pana Stopka"
Nerwowy poranek w Solcu Kujawskim. Na miejscu pojawiły się służby
Nerwowy poranek w Solcu Kujawskim. Na miejscu pojawiły się służby
Skawinki. Nie do wiary. W czasie mszy ukradli auto proboszcza
Skawinki. Nie do wiary. W czasie mszy ukradli auto proboszcza
Niosą się ujęcia z A1. Tak skończył jazdę
Niosą się ujęcia z A1. Tak skończył jazdę
Koniec chowanych klamek w autach elektrycznych? Chiny podjęły decyzję
Koniec chowanych klamek w autach elektrycznych? Chiny podjęły decyzję
Ujawnił prawdę o Jacku Jaworku. "Był sfrustrowany"
Ujawnił prawdę o Jacku Jaworku. "Był sfrustrowany"
To nie myszy. Zajrzeli pod parapet. Nie do wiary, co znaleźli
To nie myszy. Zajrzeli pod parapet. Nie do wiary, co znaleźli
Pożar hotelu w Pokrzywnej. Ewakuowano prawie 100 osób
Pożar hotelu w Pokrzywnej. Ewakuowano prawie 100 osób
Kąśliwa uwaga królowej. W taki sposób skomentowała wizytę Putina
Kąśliwa uwaga królowej. W taki sposób skomentowała wizytę Putina