Powiedział, że w zatopionym aucie są dzieci. Mógł zabić policjanta
Karygodne zachowanie kierowcy w Wodzisławiu Śląskim. Mężczyzna wjechał do stawu, a policjantom powiedział, że w jego aucie znajdują się dzieci. Funkcjonariusz z narażeniem zdrowia i życia rzucił się na pomoc do lodowatej wody. W pojeździe jednak... nie było żadnych pasażerów.
Źródło zdjęć: © Śląska Policja