Nowogard. Radna z ciężką stopą jechała 170 km/h. Dalszy ciąg kłopotów

Radna z Nowogardu (woj. zachodniopomorskie) przypadkiem publicznie przyznała się do łamania przepisów drogowych podczas transmisji na żywo, o czym informowaliśmy wcześniej. Teraz na doniesienia medialne zareagował Sekretariat Urzędu Miasta Nowogard.

radnaRadna z Nowogardu jechała 170 km/h. Sekretariat Urzędu Miasta zgłosił sprawę do prokuratury
Źródło zdjęć: © Pixabay, Facebook

Przewodnicząca Rady Miejskiej z Nowogardu 17 listopada brała udział w obradach sesji, a wszystko to było transmitowane w internecie. Podczas przerwy postanowiła podzielić się z kolegą emocjonującą historią o tym, jak udało się jej uniknąć mandatu. Zapomniała jednak, że ma włączony mikrofon, więc usłyszą ją wszyscy.

No, ale mnie tam złapali raz. Za mną jechali BMW, słuchaj, nieoznakowanym, ja wyprzedzałam, on, wiesz, za mną się chował, ja się chowam i to tak 3 razy, nie. Aż za tym trzecim razem mnie wyprzedził włączył te światła, wiesz, "Follow Me" nie, policja. Dobrze, że Przemek jechał. Mówi do nich: "No wiecie, panowie, żona mnie wiezie na wczasy". Nie no dobra, to tylko pouczenie, a miałam 170. Tak jak mnie nagrał, nie. Teraz by można było już stracić prawo jazdy – powiedziała Jowita Pawlak.

"Przemek" to najprawdopodobniej Przemysław Pawlak, mąż radnej. Jest on policjantem w KPP Goleniów. W rozmowie z o2.pl radna powiedziała, że kiedy tylko zorientowała się, że rozmowa jest nagrywana, od razu poszła do informatyków i poprosiła o wycięcie tego fragmentu. Powiedzieli jej, że tak się stanie, jednak wbrew ich zapewnieniom rozmowa Pawlak poszła w świat.

Sesja trwa 6 godzin. To jest dziwne, że do mediów dotarł fragment prywatnej rozmowy z przerwy. Panowie informatycy mówili, że zostanie wykasowany. Jest mi przykro, że tak to zostało wykorzystane - wyznała w rozmowie z o2.pl.

Sprawa nabrała rozgłosu, w mediach społecznościowych internauci pisali, że radna wykorzystała swoją pozycję, by uniknąć kary za przekroczenie przepisów. Sekretariat Urzędu Miasta Nowogard postanowił zareagować. Przekazał "Faktowi", że sprawę zgłoszono do prokuratury.

W ocenie zawiadamiającego, opisane przez Jowitę Pawlak zdarzenie powinno zostać zbadane przez organy ścigania pod kątem popełniania przestępstw stypizowanych w art. 229 oraz art. 230 ustawy Kodeks karny - cytuje pismo "Fakt".

Kontrowersyjny pomysł Ziobry. Jest reakcja z PiS

Wybrane dla Ciebie
Krzyżówka dla znawców sztuki. Tylko mistrz odkryje wszystkie hasła
Krzyżówka dla znawców sztuki. Tylko mistrz odkryje wszystkie hasła
Pokazali jak wygląda dworzec kolejowy w Mławie. "Nie było widać schodów"
Pokazali jak wygląda dworzec kolejowy w Mławie. "Nie było widać schodów"
Pamiętasz "Janosika"? Sprawdź się w krzyżówce z kultowego serialu
Pamiętasz "Janosika"? Sprawdź się w krzyżówce z kultowego serialu
Chiny ostrzegają ws. Tajwanu? Eksperci obalają mit
Chiny ostrzegają ws. Tajwanu? Eksperci obalają mit
Przymusowe lądowanie w Krakowie. Świadkowie mówią, co robiła 45-latka
Przymusowe lądowanie w Krakowie. Świadkowie mówią, co robiła 45-latka
7,95 zł za sztukę. Produkt z Action przyda się w każdym domu
7,95 zł za sztukę. Produkt z Action przyda się w każdym domu
Niemcy podali stawkę. I jeszcze taki dopisek. Polacy się rzucili
Niemcy podali stawkę. I jeszcze taki dopisek. Polacy się rzucili
Melania Trump wściekła na modelki. Chodzi o jej syna
Melania Trump wściekła na modelki. Chodzi o jej syna
Generał tłumaczy, jak powstrzymać Putina. Mówi, co ma zrobić Ukraina i Europa
Generał tłumaczy, jak powstrzymać Putina. Mówi, co ma zrobić Ukraina i Europa
Kim Dzong Un na uroczystościach z córką. Pierwsza taka wizyta
Kim Dzong Un na uroczystościach z córką. Pierwsza taka wizyta
Zidentyfikowali pierwszą ofiarę pożaru w Szwajcarii. Miał tylko 17 lat
Zidentyfikowali pierwszą ofiarę pożaru w Szwajcarii. Miał tylko 17 lat
Od razu wyszli z auta. Rozejrzeli się i uciekli. Wiadomo, kto kierował
Od razu wyszli z auta. Rozejrzeli się i uciekli. Wiadomo, kto kierował