Pracownicy karetki porzucili schorowanego bezdomnego? "Jak worek pyr"

Trudno uwierzyć w to, co wydarzyło się w ubiegłym tygodniu w Poznaniu. Bezdomny 72-latek miał zostać odstawiony na konkretną działkę przez załogę karetki transportowej, która jednak zostawiła go na losowej posesji. Potraktowali go "jak worek pyrów" - twierdzi opiekun seniora.

72-latek został porzucony na prywatnej posesji 72-latek został zostawiony na prywatnej posesji
Źródło zdjęć: © WTK, YouTube

Sytuację opisała lokalna telewizja WTK. Jak ustalili reporterzy, pod koniec czerwca 72-letni pan Władysław trafił do poznańskiego szpitala. Został wypisany z placówki 28 czerwca. Karetka transportowa miała odwieźć mężczyznę na działkę, która została mu udostępniona do tymczasowego zamieszkania.

Bezdomny senior porzucony "jak worek pyr"

Ostatecznie jednak pan Władysław na wskazaną działkę nie trafił. Zamiast tego ekipa karetki zostawiła go przy jednej z prywatnych posesji na poznańskim Morasku. Według relacji dziennikarzy, pracownicy szpitala położyli mężczyznę "na górce piachu".

Moment porzucenia seniora zarejestrowała kamera monitoringu. Na nagraniu, które trafiło do sieci widać, że załoga karetki odprowadziła pacjenta na opustoszały teren, po czym odjechała. Mężczyzna nie był w stanie samodzielnie utrzymać się na nogach.

Pana Władka rzucili jak, po poznańsku, worek pyrów. No bo taka jest prawda - powiedział w rozmowie z WTK Bernard Baranowski, który pomaga bezdomnemu.

Pan Bernard znalazł 72-latka dopiero kilka godzin później. Po tej sytuacji mężczyzna znowu musiał zostać zabrany do szpitala.

Pracownicy nie widzą problemu

Firma, która zajęła się transportem pana Władysława, przesłała oświadczenie do telewizji WTK. Stwierdzono w nim, że zlecenie zostało wykonane zgodnie z danymi na zleceniu. W komunikacie zapewniono także, że "pracownicy realizujący transport po przyjeździe na wskazany adres upewniali się u pacjenta, czy to jest jego adres zamieszkania, a on to potwierdził".

Sprawa trafiła na policję. Przesłuchano już świadków, zabezpieczono także nagrania z monitoringu. Prokuratura wszczęła postępowanie w związku z narażeniem mężczyzny na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia.

Youtuberka Olfaktoria nagrała bezdomnego, który zapytał ją o jedzenie

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 02.01.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 02.01.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Śmiertelny atak pumy w Kolorado. To pierwszy taki przypadek od lat
Śmiertelny atak pumy w Kolorado. To pierwszy taki przypadek od lat
Policjanci publikują wideo. Czy ktoś im pomoże? "Nietypowa sprawa"
Policjanci publikują wideo. Czy ktoś im pomoże? "Nietypowa sprawa"
Dopiero zaczynał karierę w policji. Spowodował wypadek. Miał 2 promile
Dopiero zaczynał karierę w policji. Spowodował wypadek. Miał 2 promile
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Niemcy ruszyli nad Bałtyk. Ponad 30 kg. "Szaleństwo" na plażach
Niemcy ruszyli nad Bałtyk. Ponad 30 kg. "Szaleństwo" na plażach
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"