Prezydent Finlandii o porażce Rosji. Przegrała nie tylko strategicznie

Prezydent Finlandii Alexander Stubb w rozmowie z norweskim dziennikiem VG ocenił, że Rosja w wojnie z Ukrainą poniosła militarną i strategiczną porażkę. Podkreślił, że w przeciwieństwie do Finlandii z 1944 r. Ukraina dziś nie jest sama i ma silne wsparcie Zachodu.

Prezydent Finlandii Alexander Stubb o porażce RosjiPrezydent Finlandii Alexander Stubb o porażce Rosji
Źródło zdjęć: © Getty Images, PAP | ZipZapic.com
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Prezydent Finlandii Alexander Stubb ocenił, że Rosja przegrała militarnie, strategicznie i gospodarczo.
  • Zaznaczył, że Ukraina ma stałe wsparcie USA i Europy, co odróżnia ją od sytuacji Finlandii w 1944 r.
  • Wezwał do reformy ONZ, w tym ograniczenia prawa weta stałych członków Rady Bezpieczeństwa.

Fiński prezydent Alexander Stubb w rozmowie z norweskim dziennikiem "VG" przedstawił ocenę wojny Rosji przeciwko Ukrainie. Stubb wskazał na porażkę Moskwy w wymiarze militarnym, strategicznym i gospodarczym oraz na wyczerpywanie się jej zdolności ofensywnych. W tle porównał bieżące wydarzenia do dramatycznych doświadczeń Finlandii z 1944 r., gdy kraj utracił Karelię i funkcjonował pod presją Kremla.

Głównym akcentem wywiadu jest teza o przegranej Rosji. Stubb przyznał, że Moskwa kontroluje część terytorium Ukrainy, ale nie zrealizowała swoich kluczowych zamierzeń politycznych i wojskowych. Jego zdaniem skala rosyjskich strat ogranicza możliwości dalszej ofensywy, co przesądza o niekorzystnym dla Kremla bilansie tej wojny. PAP relacjonuje, że fiński przywódca widzi Ukrainę na ścieżce zwycięstwa.

"Nieprawdopodobne zaskoczenie". Gen. Drewniak w czwartą rocznicę wojny

Rosja przegrała militarnie, strategicznie i gospodarczo, a Ukraina w tej wojnie zmierza ku zwycięstwu — powiedział Stubb w wywiadzie dla "VG".

Lekcje z historii Finlandii i wsparcie dla Ukrainy

Stubb szeroko odwołał się do historii własnego kraju. Przypomniał, że po wojnie z ZSRR Finlandia utraciła Karelię, zapłaciła wysokie reparacje i została pozbawiona realnych gwarancji bezpieczeństwa.

Zachowaliśmy wówczas niepodległość, ale straciliśmy suwerenność - mówił fiński prezydent.

Ten kontekst ma pokazać różnicę z dzisiejszą sytuacją Kijowa, który – jak podkreśla – korzysta z konsekwentnego wsparcia wojskowego, finansowego i politycznego ze strony USA oraz państw europejskich. Według Stubba obecne wsparcie Zachodu ma kluczowe znaczenie dla stanowiska Ukrainy wobec warunków stawianych przez Moskwę.

To sprawia, że Ukraina w zamian za przetrwanie państwa nie musi akceptować warunków narzucanych przez Kreml - ocenił.

Zwrócił jednocześnie uwagę, że odbudowa zaufania do Rosji zajmie całe dekady. W jego ocenie po zakończeniu wojny należy liczyć się ze zwiększoną rosyjską obecnością wojskową w regionie.

Reforma ONZ i porządek bezpieczeństwa

W wywiadzie padł także postulat zmian instytucjonalnych. Stubb opowiedział się za głęboką reformą systemu międzynarodowego i zmianami w ONZ. Wskazał na konieczność ograniczenia prawa weta stałych członków Rady Bezpieczeństwa, co – jego zdaniem – lepiej odpowiadałoby realiom współczesnych konfliktów i umożliwiło skuteczniejsze reagowanie społeczności międzynarodowej.

Obecny model nie odpowiada realiom współczesnych konfliktów. Potrzebujemy realizmu opartego na wartościach, który połączy obronę demokracji z twardą oceną geopolityki - podsumował prezydent Finlandii.

Źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu o2