Proboszcz surowo ukarany. Dzwony biły za głośno

Proboszcz z Florencji został ukarany surową grzywną za to, że dzwony w jego parafii dzwoniły zbyt głośno i za często. Hałas z dzwonnicy miał wydobywać się ponad 200 razy dziennie, doprowadzając okolicznych mieszkańców do szału. Batalia księdza z sąsiadami trwała cztery lata.

Proboszcz został ukarany za zbyt głośno bijące dzwony Proboszcz został ukarany za zbyt głośno bijące dzwony
Źródło zdjęć: © Pixabay

Proboszcz Leonardo Guerri z parafii w miejscowości Coverciano na wschodzie Florencji od czterech lat kłócił się z miejscowymi. Chodziło o głośność dzwonów, które biją w jego kościele. Gazeta "Corriere Fiorentino" nazwała nietypowy spór "wojną dzwonów".

Proboszcz ukarany za kościelne dzwony

Ludzie mieszkający w pobliżu świątyni twierdzą, że dzwony biją ponad 200 razy dziennie, codziennie między godziną 8:00 a 21:00, uniemożliwiając im pracę, relaks i spanie. Jak mówią, najgorzej jest w święta, kiedy dzwony biją co pół godziny.

Po czterech latach składania petycji, postępowań sądowych i testów poziomu hałasu, regionalna agencja ochrony środowiska (ARPAT) w Toskanii zdecydowała się ostatecznie zakończyć konflikt. Do miasteczka przybyli eksperci, którzy potwierdzili, że poziom hałasu wytwarzany przez dzwony jest za wysoki.

Na Guerri'ego nałożono grzywnę w wysokości 2 tys. euro (9 161 zł) oraz nakazano mu obniżenie głośności i częstotliwości dzwonienia - podała gazeta. Dzwony nadal będą mogły być używane, ale tylko na wezwanie na mszę św. i ostatnie nabożeństwo dnia o godzinie 18:00.

W obliczu rosnącej liczby sporów o dzwony w całej Toskanii arcybiskup Florencji, kardynał Giuseppe Betori, wysłał w 2014 roku do swojej diecezji dyrektywę mającą na celu kontrolę poziomu hałasu. Poprosił księży, aby "nie nadwerężali poczucia chrześcijańskiej pobożności" osób mieszkających w pobliżu dzwonnic.

Ksiądz został zapytany o kolędę przez internet. Odpowiedział stanowczo

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Dramat na torach na Śląsku. Wszedł pod pociąg. Nie wiadomo, kim jest
Dramat na torach na Śląsku. Wszedł pod pociąg. Nie wiadomo, kim jest
Śmierć Macieja "Slaba". Czarna skrzynka przebadana. Jakie ustalenia?
Śmierć Macieja "Slaba". Czarna skrzynka przebadana. Jakie ustalenia?
Atakowały dzieci podczas wielkanocnej zabawy. Miasto wypowiada wojnę mewom
Atakowały dzieci podczas wielkanocnej zabawy. Miasto wypowiada wojnę mewom
Media: Tak Rosja zareaguje na porażkę Orbána
Media: Tak Rosja zareaguje na porażkę Orbána
Chcieli wjechać do Polski. Zatrzymano ich na granicy. Oto powód
Chcieli wjechać do Polski. Zatrzymano ich na granicy. Oto powód
Schwytali rannego żołnierza. Nieśli go przez 10 kilometrów
Schwytali rannego żołnierza. Nieśli go przez 10 kilometrów
Tak Jacek Magiera wspominał dzieciństwo. Mówił, czego nie zapomni
Tak Jacek Magiera wspominał dzieciństwo. Mówił, czego nie zapomni
Vance odsunięty od kluczowych decyzji Trumpa? Niemiecka prasa komentuje
Vance odsunięty od kluczowych decyzji Trumpa? Niemiecka prasa komentuje
Szukali jej 32 lata. Pracowała u prywatnego detektywa
Szukali jej 32 lata. Pracowała u prywatnego detektywa
Ciało Roberta nad jeziorem. Prokuratura zdradza ustalenia
Ciało Roberta nad jeziorem. Prokuratura zdradza ustalenia
Jasna deklaracja Xi Jinpinga. Nie będzie "pobłażania"
Jasna deklaracja Xi Jinpinga. Nie będzie "pobłażania"
Rosjanie nie chcą walczyć w wojnie. Oto plan Putina
Rosjanie nie chcą walczyć w wojnie. Oto plan Putina