Dagmara Smykla| 

Co tam się dzieje?! Świat patrzy na Chiny

175

Indie oskarżyły Chiny o "prowokacyjne działania wojskowe" tuż przy granicy. Indyjscy żołnierze mieli udaremnić próbę ingerencji podjętą przez chińskie wojska. W czerwcu w starciach na granicy zginęło co najmniej 20 osób.

Co tam się dzieje?! Świat patrzy na Chiny
(PAP, EPA, FAROOQ KHAN)

Indie oskarżają Chiny o prowokacyjne działania wojskowe na spornej granicy. Indyjskie ministerstwo obrony wysunęło oskarżenia w poniedziałek, jednak nie sprecyzowało, co dokładnie zrobili Chińczycy w regionie Ladakh.

Podjęliśmy kroki w celu wzmocnienia naszych pozycji i udaremnienia chińskich zamiarów jednostronnej zmiany faktów w terenie – poinformowało ogólnikowo indyjskie ministerstwo obrony.

Chiny na razie nie skomentowały incydentu. Również w poniedziałek miało dojść do pokojowego spotkania na granicy. Lokalni dowódcy wojskowi mieli rozmawiać na temat rozwiązania problemu, jednak najwyraźniej bezowocnie.

Czytaj też:

Indie są zaangażowane w dialog, ale są równie zdeterminowane, aby chronić swoją integralność terytorialną – podkreślają indyjskie władze.

W czerwcu w starciach na granicy chińsko-indyjskiej zginęło co najmniej 20 osób. Taką liczbę poległych podają Indie, natomiast Chiny mówiły o śmierci 43 swoich żołnierzy, jednak nie zostało to zweryfikowane przez niezależne agencje informacyjne.

Spór graniczny między Chinami i Indiami o część regionu Ladakh to pokłosie wojny z 1962 roku. Oba kraje zaangażowały się w próby zakończenia konfliktu w latach 90. z bardzo mizernym skutkiem. Po każdym incydencie na granicy władze obydwu państw oskarżają się wzajemnie o podżeganie do przemocy i deklarują chęć podjęcia dialogu.

Zobacz także: Zobacz też: Kolumna czołgów jedzie w kierunku centrum Mińska. Protesty w stolicy Białorusi w dniu urodzin Łukaszenki
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić