Rosjanie w skupie złomu. Ukrainka im tego nie darowała

Rosyjscy najeźdźcy w obwodzie donieckim próbowali zezłomować elementy systemu obrony powietrznej - informuje Główny Zarząd Wywiadu Ministerstwa Obrony Ukrainy (GUR). Wszystko dlatego, aby ich sprzęt nie był zdolny do walki i nie mógł uczestniczyć w bezpośrednich starciach.

Zdjęcie ilustracyjne Zdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © EPA, PAP | SERGEY KOZLOV

Ukraiński wywiad dotarł do danych żołnierzy i dowódców jednej z baterii 933. pułku artylerii przeciwlotniczej najeźdźców. Jak się okazało, żołnierze postanowili rozebrać swój sprzęt na części. Najeźdźcy usunęli jednostki sterujące z wozów bojowych Tor-M2U i postanowili je sprzedać w punkcie przyjmowania złomu.

Chcieli zezłomować własny sprzęt

Jak opisują funkcjonariusze GUR, "Rosjanie, jak zawsze, zawiedli się przez własną chciwość". Na punkcie zbiórki złomu podali zbyt wysoką cenę i zaczęli się kłócić z kobietą przyjmującą złom. Ta od razu doniosła o "przedsiębiorczych żołnierzach" do tzw. Ministerstwa Bezpieczeństwa nieuznawanej DRL.

Ukraiński wywiad zaznaczył, że teraz dowództwo pułku tłumaczy utratę jednostek elektronicznych rzekomymi operacjami wojskowymi, a najeźdźcy, chcąc oddać komponenty na złom, nadal służą w jednostkach piechoty.

Dotarli do nazwisk rosyjskich żołnierzy

Ukraińcy opublikowali również listę dowódców 933. pułku rakiet przeciwlotniczych 150. dywizji strzelców zmotoryzowanych 8. Armii Połączonych Sił Zbrojnych Południowego Okręgu Wojskowego, działającej w kierunku Doniecka.

Wszyscy zbrodniarze wojenni zostaną zdemaskowani i postawieni przed sądem za zbrodnie przeciwko ludności cywilnej Ukrainy – podsumował GUR.

Potężne uderzenie amerykańską bronią w Rosjan. Ukraińcy chwalą się sukcesem

Wybrane dla Ciebie