Statystyki temperatur za czerwiec 2026 r., przedstawione przez program Copernicus, wskazują, że Ziemia przeżyła jeden z najcieplejszych miesięcy w historii pomiarów. Globalna średnia temperatura zaledwie minimalnie ustąpiła rekordowemu czerwcowi 2024 r. Takie wyniki są alarmującym sygnałem dla całego świata, zwłaszcza że zachodnia część Europy odnotowała własny historyczny rekord.
Zaledwie 0,12°C różnicy od rekordu globalnego
Zgodnie z analizą Copernicusa, średnia temperatura globalna wyniosła w czerwcu 16,54°C. To zaledwie o 0,12°C mniej niż w rekordowym czerwcu 2024 r., kiedy wartość ta sięgnęła 16,66°C.
Skala tej różnicy świadczy o tym, że wahania nie są już pojedynczymi anomaliami pogodowymi, lecz stałą cechą współczesnego klimatu. Wysokie wskazania temperatur pojawiają się coraz częściej i zbliżają się do granic historycznych rekordów, wskazując na trwałą zmianę trendu.
W Hiszpanii giną turyści. Pożary ogarnęły Andaluzję
Rekordowe upały w Europie Zachodniej
W czerwcu zachodnia Europa musiała stawić czoła wyjątkowo intensywnej fali upałów, która pobiła dotychczasowe rekordy temperatury dla tego regionu. Dane Copernicusa podkreślają, że zaledwie kilka tygodni wcześniej rejon zmagał się już z silnym ociepleniem w maju, a gorące masy powietrza powróciły na początku lipca.
Takie szybkie następstwa kolejnych fal upału uniemożliwiły realne ochłodzenie, zwiększając presję na mieszkańców, infrastrukturę oraz środowisko.
Polska na mapie klimatycznych ekstremów
Nie tylko Europa Zachodnia, ale także Polska znalazła się w centrum pogodowych ekstremów. W Słubicach termometry wskazały aż 40,5°C, co stanowiło jeden z najwyższych odnotowanych wyników podczas tej fali upałów. Takie wartości nie tylko powodują dyskomfort, lecz są poważnym zagrożeniem dla zdrowia, szczególnie dla seniorów, dzieci, osób z chorobami przewlekłymi, a także pracowników fizycznych czy rolników pracujących w plenerze.
Wysokie temperatury uderzają też w sektor rolniczy, nasilając stres cieplny u zwierząt, przyspieszając utratę wody z gleby oraz negatywnie wpływając na plony.
Zjawisko Super El Niño podniosło temperatury
Za historycznie wysokie temperatury częściowo odpowiadało w tym roku nadzwyczaj silne zjawisko Super El Niño. Według specjalistów Copernicusa naturalne fluktuacje, takie jak El Niño, nakładają się na efekt długotrwałego ocieplania klimatu — w konsekwencji ekstremalne upały są coraz łatwiej osiągalne na całym globie.