Od razu przerwali transmisję. Ktoś za to zapłaci

Kaliningradzka telewizja Kaskad TV wyemitowała noworoczne orędzie Władimira Putina. Podczas przemowy prezydenta Rosji doszło jednak do "usterki technicznej". Stacja zapowiada, że ktoś za to zapłaci.

putin
Źródło zdjęć: © YouTube

Kaliningradzka telewizja Kaskad TV podczas emisji noworocznego orędzia Władimira Putina "ucięła" prezydentowi połowę twarzy, przez co widzowie nie widzieli oczu i czoła przywódcy Rosji.

Telewizja zapewnia, że doszło do "usterki technicznej" i w żadnym razie nie był to protest polityczny.

Taki obraz mieli widzowie Kaskad TV podczas orędzia prezydenta Rosji.
Taki obraz mieli widzowie Kaskad TV podczas orędzia prezydenta Rosji. © Facebook

Odpowiedzialani za pomyłkę zostaną ukarani

Kaskad TV zapewnia w oświadczeniu, że osoby odpowiedzialne za pomyłkę zostaną ukarane. Coroczne przemówienie prezydenta Putina jest tradycyjnie transmitowane na kilka minut przed północą, w każdej z 11 stref czasowych Rosji.

Kiedy tylko redakcja stacji telewizyjnej zdała sobie sprawę z tego, jaki obraz mają widzowie, natychmiast przerwano transmisję zarówno w telewizji, jak i w internecie, zastępując ją muzyką.

Problemy z obrazem podczas transmisji noworocznego przemówienia Władimira Putina były spowodowane usterką techniczną w sali nadawczej - przekazali szefowie stacji.

Jak zapewnia stacja, śledztwo w sprawie incydentu jest w toku. "Ci, którzy są winni, zostaną ukarani. Kaskas Media Group szczerze przeprasza widzów" - podaje telewizja.

Wpadka stacji stała się viralem w mediach społecznościowych. Pojawiło się mnóstwo komentarzy.

"W końcu jest człowiekiem KGB, nikt nie powinien widzieć całej twarzy", "wszyscy wiedzą, że powyżej nosa jest tylko botoks", "czy winni zostali już zastrzeleni?" - komentują Rosjanie.
Taki obraz mieli widzowie Kaskad TV podczas orędzia prezydenta Rosji.
Taki obraz mieli widzowie Kaskad TV podczas orędzia prezydenta Rosji.

Droga do władzy Putina. Nieznane wcześniej fakty

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Dziwne notatki Orbana. Dziennikarz pokazał zdjęcie
Dziwne notatki Orbana. Dziennikarz pokazał zdjęcie
Drogi sparaliżowane, auto w rowie. Mieszkańcy Zakopanego pytają o pługi
Drogi sparaliżowane, auto w rowie. Mieszkańcy Zakopanego pytają o pługi
46 telewizorów skradzionych w Wiśle. Odnaleźli je na Węgrzech
46 telewizorów skradzionych w Wiśle. Odnaleźli je na Węgrzech
W Rosji rodzi się bunt. Putin przegrywa wojnę?
W Rosji rodzi się bunt. Putin przegrywa wojnę?
Rozpalił ognisko z odpadów. Sporo za to zapłacił
Rozpalił ognisko z odpadów. Sporo za to zapłacił
79-latek wyrzucił szczeniaka w worku. Tak się tłumaczył
79-latek wyrzucił szczeniaka w worku. Tak się tłumaczył
Generał nie wyklucza konfrontacji z Rosją. Wskazał możliwą datę
Generał nie wyklucza konfrontacji z Rosją. Wskazał możliwą datę
Lawinowe zagrożenie w Tatrach. Jest decyzja ws. Morskiego Oka
Lawinowe zagrożenie w Tatrach. Jest decyzja ws. Morskiego Oka
11-letnia Lena nie żyje. Śledczy o tragedii na Mazowszu
11-letnia Lena nie żyje. Śledczy o tragedii na Mazowszu
Ludzkie DNA na Całunie Turyńskim. Ślady z wielu kontynentów
Ludzkie DNA na Całunie Turyńskim. Ślady z wielu kontynentów
Zaszła w ciążę. Nie wiedzą, który bliźniak jest ojcem
Zaszła w ciążę. Nie wiedzą, który bliźniak jest ojcem
Prawo jazdy po nowemu. Ekspert ocenił planowane zmiany
Prawo jazdy po nowemu. Ekspert ocenił planowane zmiany