Przepychanki Morawieckiego i Hołowni. "Prestiżu to nie buduje"

Mateusz Morawiecki w jednym ze swoich wpisów umniejszył roli Szymona Hołowni i nazwał go konferansjerem. Nowy marszałek Sejmu nie pozostał mu dłużny i szybko odpowiedział ma ten przytyk. Dr Janusz Sibora w rozmowie z "Faktem" powiedział, jak te słowne przepychanki wpływają na wizerunek polityków.

Szymon Hołownia Szymon Hołownia
Źródło zdjęć: © PAP | Artur Reszko

Szymon Hołownia przez wiele lat był związany z telewizją. Pracował jako dziennikarz, prezenter oraz konferansjer. Dziś, kiedy jest już marszałkiem Sejmu, wiele osób nie może zapomnieć mu kariery w sferze rozrywkowej. Jedną z tych osób jest premier Mateusz Morawiecki.

Szymon Hołownia i Mateusz Morawiecki wbijają sobie szpile

Pan Marszałek Szymon Hołownia ma okazję, by przed milionami Polaków udowodnić, że ma talent. Tym razem odpowiedzialnego, politycznego lidera, a nie tylko konferansjera — napisał na Facebooku Morawiecki, nawiązując do kariery Hołowni w telewizji.

W dalszej części wpisu premier wspomniał o trzech ustawach, które wymagają przegłosowania w Sejmie. Dotyczą wakacji kredytowych, zerowego podatku VAT na żywność i zamrożenia cen prądu. Mateusz Morawiecki przy okazji wbił kolejną szpilę marszałkowi i zasugerował, że uchwalenie wszystkich tych postulatów zależy tylko od niego.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Kultura ustawki" w Sejmie. "Zamiast merytoryki mamy bon moty"

Szymon Hołownia nie pozostał dłużny Morawieckiemu. Podczas konferencji prasowej w Białymstoku powiedział, że zerowy VAT zależy od decyzji ministra i premiera, a nie marszałka Sejmu.

Jeżeli teraz pytasz mnie, dlaczego ja nie robię zerowego VAT-u na żywność, to odpowiadam: bo to ty jesteś premierem! Bo to jest w twojej gestii. Jedna decyzja ministra finansów i zerowy VAT na żywność zostaje utrzymany — odparł Hołownia podczas konferencji prasowej w Białymstoku.

Dr Janusz Sibora w rozmowie z "Faktem" skomentował te słowne przytyki. Wskazał, że Mateusz Morawiecki użył w swoim wpisie "nieeleganckiego" i "deprecjonującego" określenia, jakim jest konferansjer.

Marszałek zwraca się do premiera, stosując formę na "ty". Czyni to świadomie, w ten sposób zmniejsza rangę urzędu. Bardzo inteligentna szpila — dodał dr Sibora nawiązując do słów Szymona Hołowni.

Dr Janusz Sibora stwierdził, że zachowanie obu panów obniża poziom politycznej debaty. Jego zdaniem Szymon Hołownia powinien przemilczeć zaczepki premiera, lub wydać oficjalne oświadczenie w sprawie przygotowanych przez PiS ustaw.

Hołownia mógł się nie dawać wciągać w tę retorykę. Bardzo podniósł poprzeczkę debaty podczas pierwszego posiedzenia Sejmu. Natomiast taka przepychanka z Morawieckim jest interesująca, ale prestiżu to nie buduje - skwitował dr Janusz Sibora.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Była godzina 12:30. Na sopockim molo taki widok
Była godzina 12:30. Na sopockim molo taki widok
Zobaczył je w lesie. Szybko zaczął nagrywać. "Wyszły na spacerek"
Zobaczył je w lesie. Szybko zaczął nagrywać. "Wyszły na spacerek"
Tragedia na Filipinach. Media: zginął 33-letni turysta z Polski
Tragedia na Filipinach. Media: zginął 33-letni turysta z Polski
Nie dla psów. Parafia przypomina o zakazie
Nie dla psów. Parafia przypomina o zakazie
Próbował ratować psa. Dramatyczna akcja ratunkowa w Lidzbarku
Próbował ratować psa. Dramatyczna akcja ratunkowa w Lidzbarku
Minęły 24 godziny. Gotowi? Tak zmieniły się Krupówki
Minęły 24 godziny. Gotowi? Tak zmieniły się Krupówki
Krótkie spódniczki i rajstopy. Występ uczniów nagrany
Krótkie spódniczki i rajstopy. Występ uczniów nagrany
Katolicy w całej Polsce wspierają Ukrainę. Dziś zbiórka do puszek
Katolicy w całej Polsce wspierają Ukrainę. Dziś zbiórka do puszek
Wypatrzył je w lesie. "Mamy to". Nagranie obiega sieć
Wypatrzył je w lesie. "Mamy to". Nagranie obiega sieć
Sceny na studniówce. Unieśli ręce, było głośno. "Niezapomniany moment"
Sceny na studniówce. Unieśli ręce, było głośno. "Niezapomniany moment"
"Z autokaru wypadły szyby". Wypadek na A4
"Z autokaru wypadły szyby". Wypadek na A4
Straciła wszystko. Dramat Polki w Tajlandii
Straciła wszystko. Dramat Polki w Tajlandii