Przyłapali go księża. Po incydencie w zakrystii grozi mu 15 lat

Złodziej włamał się do klasztoru Zakonu Braci Mniejszych Kapucynów w Białej Podlaskiej (woj. lubelskie). Na gorącym uczynku przyłapali go księża. Sytuacja powtórzyła się dwukrotnie w niedługim odstępie czasu. Teraz mężczyzna stanie przed sądem.

Przyłapali go księża. Złodziej włamał się do klasztoru. Na zdjęciu Kościół św. AntoniegoPrzyłapali go księża. Złodziej włamał się do klasztoru. Na zdjęciu Kościół św. Antoniego w Białej Podlaskiej
Źródło zdjęć: © Google Maps | Street View

Złodziej w klasztorze Zakonu Braci Mniejszych Kapucynów w Białej Podlaskiej. Przyłapali go księża. Sytuacja powtórzyła się dwukrotnie w krótkim odstępie czasu. Złapanie na "gorącym uczynku" nie zraziło złodzieja. Mężczyźnie grozi teraz 15 lat więzienia, o czym informuje "Dziennik Wschodni".

Jeden z księży zauważył w zakrystii nieznajomego mężczyznę. 37-latek zobaczywszy duchownego, próbował ukryć się za stołem. Swojego dziwnego zachowania nie był w stanie wytłumaczyć. Nie znalazł też logicznych powodów, by wyjaśnić, dlaczego wszedł do pomieszczenia.

Jak informuje policja, mężczyzna został wyproszony przez duchownego. Okazało się, że była to próba kradzieży. W zakrystii były przygotowane drogocenne przedmioty gotowe do wyniesienia przez złodzieja. Wśród wartościowych rzeczy był m.in. laptop.

Biała Podlaska. Księża przyłapali złodzieja na gorącym uczynku

Do sytuacji doszło dwukrotnie. Policja sprawdziła monitoring. Z nagrań zarejestrowanych przez kamery wynikało, że mężczyzna próbował wejść do kościoła wybijając okno. Uszkodził przy tym ramę okienną.

Tym razem złodziej nie pokonał zabezpieczeń budynku, gdyż został spłoszony przez kolejnego z księży - informują funkcjonariusze.

Księża przyłapali mężczyznę na gorącym uczynku. Policja zajęła się sprawą. Szybko okazało się, że złodziej był wcześniej karany. Jak wynika z akt, siedział już w więzieniu za podobne przestępstwa.

37-latek został zatrzymany. Okazało się, że w ostatnim czasie odbywał karę pozbawienia wolności za podobne przestępstwa. Zgodnie z obowiązującymi przepisami grozi mu kara nawet do 15 lat pozbawienia wolności - tłumaczy policja z Białej Podlaskiej.

Sposoby na "cmentarne hieny". Z nagrobka już nic nie zniknie

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Chłopiec przestał oddychać. Karetka przyjechała po 24 minutach
Chłopiec przestał oddychać. Karetka przyjechała po 24 minutach
Pożar w czeskich Pardubicach. ABW zatrzymała dwoje Polaków
Pożar w czeskich Pardubicach. ABW zatrzymała dwoje Polaków
28-letni Brytyjczyk miał to w bagażu. Strażnicy ujawnili 11 sztuk
28-letni Brytyjczyk miał to w bagażu. Strażnicy ujawnili 11 sztuk
W Polsce odkryto grobowiec sprzed 6 tys. lat. Ma 42 metry długości
W Polsce odkryto grobowiec sprzed 6 tys. lat. Ma 42 metry długości
Hiszpania odpowiada USA. Spór o eutanazję w Barcelonie
Hiszpania odpowiada USA. Spór o eutanazję w Barcelonie
Kłęby dymu w rejonie Lotniska Chopina. Niepokojące zdjęcia
Kłęby dymu w rejonie Lotniska Chopina. Niepokojące zdjęcia
24-latek zmarł w autobusie miejskim w Białymstoku. Prokuratura prowadzi śledztwo
24-latek zmarł w autobusie miejskim w Białymstoku. Prokuratura prowadzi śledztwo
Porzuciła psa na lotnisku. Sąd wydał nakaz aresztowania
Porzuciła psa na lotnisku. Sąd wydał nakaz aresztowania
Leśnik apeluje. "Absolutnie nie dotykamy marczaków"
Leśnik apeluje. "Absolutnie nie dotykamy marczaków"
Wielkanocna zupa chrzanowa, która zawsze się udaje. Prosty przepis
Wielkanocna zupa chrzanowa, która zawsze się udaje. Prosty przepis
Jesteś fanem motoryzacji? Musisz znać odpowiedź na trzecie pytanie
Jesteś fanem motoryzacji? Musisz znać odpowiedź na trzecie pytanie
Wyrok za tragiczny wypadek w Szymbarku. Rodzina ofiary nie kryje oburzenia
Wyrok za tragiczny wypadek w Szymbarku. Rodzina ofiary nie kryje oburzenia