Przyszło pod jej dom w nocy. Chwyciła za telefon. "Wykluczam psa"
Źródło zdjęć: © Facebook
Tropy należą do dwóch zwierząt i powstały w nocy - napisała w sieci pani Karolina. Jak dodała w rozmowie z o2.pl, obawiała się, że to wilk. Ślady pokazaliśmy ekspertce. Ta nie wyklucza, iż mógł je zostawić drapieżnik.