"Pytanie na Śniadanie". Pies zjadł swoje odchody na oczach całej Polski

Do niezręcznej sytuacji doszło w studio programu "Pytanie na Śniadanie". Feralny odcinek prowadzili Marzena Rogalska i Tomasz Kammel. Parze prezenterów towarzyszyły dwa urocze pieski. Jeden z nich spłatał obecnym figla, który wprawił ich w niezręczność.

Nikt nie spodziewał się, co uroczy piesek zrobi na oczach całego kraju Nikt nie spodziewał się, co uroczy piesek zrobi na oczach całego kraju.
Źródło zdjęć: © kadr z programu "Pytanie na Śniadanie"

Niezręczna sytuacja miała miejsce w niedzielę 24 stycznia. Pieski rasy chihuahua, które towarzyszyły prezenterom "Pytania na Śniadanie", nazywają się Olaf i Mrówka. Właścicielka pupili była gościem programu, gdzie opowiadała o swoim życiu z uroczymi futrzakami.

"Pytanie na Śniadanie" – wpadka na żywo. Piesek załatwił potrzebę na wizji

W trakcie programu Tomasz Kammel postanowił pobawić się z Olafem i Mrówką. Żeby pieski czuły się komfortowo, prezenter TVP położył się na dywanie i właśnie wtedy doszło do niezręcznej sytuacji.

Niespodziewanie piesek o imieniu Mrówka postanowił załatwić w studio swoją potrzebę fizjologiczną. Nie to było najgorsze, bo chihuahua zaczął jeść swoje odchody, co wyraźnie zniesmaczyło prowadzących. Ani Małgorzata Rogalska, ani Tomasz Kammel nie stracili jednak nad sobą panowania, a prezenter w żartobliwy sposób "zdyscyplinował" psiaka.

Porozmawiamy o tym później, co tu zrobiłaś – zażartował Tomasz Kammel w rozmowie z Mrówką (Pudelek).

Zobacz też: Popek apeluje o sprzątanie po psach

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie