Radna PiS kontra burmistrz. Afera podczas sesji rady gminy. Poszło o prostytutki

Skandal w czasie sesji rady gminy na Pomorzu. Radna PiS Klaudia Kałużna jest oburzona wypowiedzią burmistrza na temat prostytutek stojących w lesie niedaleko miasta. Mieczysław Gołuński poradził jej, jak może rozwiązać ten problem.

radna gminy Kartuzy i burmistrzRadna Klaudia Kałużna jest oburzona wypowiedzią burmistrza
Źródło zdjęć: © Facebook

Kontrowersje wokół sesji rady gminy Kartuzy. W czasie obrad radna Klaudia Kałużna zapytała burmistrza, czy ma zamiar zrobić porządek z prostytutkami, które stoją przy trasie Dzierżążno-Kartuzy. Radna stwierdziła, że kobiety pracujące w lesie Kartuskim stają się już niechlubną wizytówką stolicy Kaszub.

Burmistrz odpowiedział, że prostytutki pracujące poza Kartuzami mu nie przeszkadzają, tak samo jak nie przeszkadzają mu przydrożni sprzedawcy owoców i warzyw, którzy również stoją przy trasie Dzierżążno-Kartuzy.

Z problemem nie da się nic zrobić? Burmistrz podkreślił, że ponieważ wspomniane prostytutki nie stoją na tak zwanym gruncie gminnym, gmina nie ma mocy prawnej, żeby je stamtąd usunąć. Nie ma też żadnych skarg mieszkańców w tej sprawie. Mieczysław Gołuński obiecał zgłosić sprawę odpowiednim służbom i poradził radnej, żeby wniosła sprawę do sądu, jeśli czuje się obrażona moralnie.

Jeśli pani uważa, że należy coś z tym zrobić, to myślę, że najlepszą formą będzie, jeśli pani tam stanie, będzie pikietować i przestraszy tych facetów, którzy się tam zatrzymują - poradził Kałużnej burmistrz.

Ta wypowiedź oburzyła radną. W rozmowie z Radiem Gdańsk Kałużna powiedziała, że burmistrz przesadził, a jego wypowiedź uznaje ze seksistowską i nie na miejscu. Radna PiS nie wyklucza pozwu przeciwko burmistrzowi o naruszenie dóbr osobistych.

Ja jej nie obraziłem w żaden sposób. Powiedziałem, żeby wzięła jakieś banery i w ten sposób odstraszyła tych klientów, bo nie znam innej formy walki z tym zjawiskiem - broni się Gołuński, cytowany przez Radio Gdańsk.
Wybrane dla Ciebie
Norweska narciarka zginęła w lawinie. Miała 29 lat
Norweska narciarka zginęła w lawinie. Miała 29 lat
Wybory na Węgrzech. Gest Orbana ze sceny. Zaskakujące poparcie
Wybory na Węgrzech. Gest Orbana ze sceny. Zaskakujące poparcie
Dramat na torach na Śląsku. Wszedł pod pociąg. Nie wiadomo, kim jest
Dramat na torach na Śląsku. Wszedł pod pociąg. Nie wiadomo, kim jest
Śmierć Macieja "Slaba". Czarna skrzynka przebadana. Jakie ustalenia?
Śmierć Macieja "Slaba". Czarna skrzynka przebadana. Jakie ustalenia?
Atakowały dzieci podczas wielkanocnej zabawy. Miasto wypowiada wojnę mewom
Atakowały dzieci podczas wielkanocnej zabawy. Miasto wypowiada wojnę mewom
Media: Tak Rosja zareaguje na porażkę Orbána
Media: Tak Rosja zareaguje na porażkę Orbána
Chcieli wjechać do Polski. Zatrzymano ich na granicy. Oto powód
Chcieli wjechać do Polski. Zatrzymano ich na granicy. Oto powód
Schwytali rannego żołnierza. Nieśli go przez 10 kilometrów
Schwytali rannego żołnierza. Nieśli go przez 10 kilometrów
Tak Jacek Magiera wspominał dzieciństwo. Mówił, czego nie zapomni
Tak Jacek Magiera wspominał dzieciństwo. Mówił, czego nie zapomni
Vance odsunięty od kluczowych decyzji Trumpa? Niemiecka prasa komentuje
Vance odsunięty od kluczowych decyzji Trumpa? Niemiecka prasa komentuje
Szukali jej 32 lata. Pracowała u prywatnego detektywa
Szukali jej 32 lata. Pracowała u prywatnego detektywa
Ciało Roberta nad jeziorem. Prokuratura zdradza ustalenia
Ciało Roberta nad jeziorem. Prokuratura zdradza ustalenia