Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
JAR
|

Radni polecieli do Tajlandii. PiS kipi z oburzenia

84
Podziel się:

Radni sejmiku polecieli na targi do Bangkoku, podczas których promowano wystawę "Marki Wielkopolska". O sens wyjazdu wyjazdu Komisji Gospodarczej Sejmiku Województwa Wielkopolskiego do Tajlandii pyta PiS. Wątpliwości budzą koszty - w tym superdrogi przelot liniami Qatar Airways.

Radni polecieli do Tajlandii. PiS kipi z oburzenia
Radni sejmiku polecieli do Tajlandii (Pixabay, Urząd Marszałkowski Województwa Wielkopolskiego)

Od 21 do 24 września w Bangkoku w Tajlandii, na targach Food & Hospitality Thailand, odbywała się wystawa "Marki Wielkopolska". Jak informuje "Gazeta Wyborcza", w roli podwykonawców na stoisku było 10 przedstawicieli wielkopolskich przedsiębiorstw, instytucji związanych z biznesem i środowiska naukowego.

Wielkopolska wzięła udział w targach w Tajlandii w ramach projektu "Gospodarna Wielkopolska", z unijnych pieniędzy z perspektywy na lata 2014-2020.

Koszty organizacji tej wystawy, czyli m.in. wynajmu powierzchni wystawienniczej i zabudowy stoiska, udział w targach przedstawicieli wielkopolskich firm i instytucji oraz dwóch pracowników urzędu sfinansowano z unijnego projektu. Cała wyprawa kosztowała blisko pół miliona złotych.

W delegacji do egzotycznego kraju wzięło udział także siedmioro radnych z sejmikowej komisji gospodarki, dyrektor kancelarii sejmiku, tłumacz i pracownik departamentu gospodarki urzędu.

Uważam, że takie wyjazdy przynoszą bardzo duże korzyści dla gospodarki naszego regionu, dla przedsiębiorców z Wielkopolski - podkreśla radny Platformy Obywatelskiej Marek Gola.

Prawo i Sprawiedliwość żąda wyjaśnień

Koszty związane z udziałem delegacji siedmiorga radnych z sejmikowej komisji gospodarki, czyli koszty biletów lotniczych, zakwaterowania, transportu na miejscu, wiz, diet - zostały pokryte z budżetu województwa. Radni polecieli do Tajlandii liniami Qatar Airways - najpierw z Warszawy do Kataru, a potem do Bangkoku. To koszt około 92 tysięcy złotych.

Dużo zastrzeżeń do tego wyjazdu ma Prawo i Sprawiedliwość. Jeden z radnych pyta o sensowność wyjazdu Komisji Gospodarczej Sejmiku Województwa Wielkopolskiego do Tajlandii.

Uważam, że wyjazd radnych i urzędników do Tajlandii to marnowanie publicznych pieniędzy. Jeżeli ktoś chce przeżyć przygodę życia, to niech jedzie za swoje pieniądze. W ostatnim czasie mamy w sejmiku wysyp wyjazdowych posiedzeń komisji za granicę - powiedział Łukasz Grabowski.

Radny złożył w tej sprawie interpelację, chce wiedzieć ile wyjazd kosztował i jakie było kryterium wyboru delegacji. W czasie sesji odpowiedź nie padła. Radny czeka na informacje w tej sprawie.

Zobacz także: Sklepy bez obsługi. Przyjmą się w Polsce? "Mamy kilkadziesiąt tys. klientów"
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(84)
Uszat
2 miesiące temu
Ech.. znajoma z Tajlandii pracująca w tamtejszym rządzie właśnie ich przyjmuje... trochę się zdziwią jak zacznie do nich po polsku gadać...
Kris_wawa
2 miesiące temu
To nie kwestia czy delegacja była z po czy pis. Chodzi o to że takie rzeczy się w ogóle dzieją. Niestety w naszym kraju brak jest klasy politycznej. są tylko świnie przy korycie.
Polsat
2 miesiące temu
Na czele delegacji pojechała córka Waldiego Dzikowskiego, także nowe pokolenie PO uosabia to co najgorsze ze starego.
Hhfd
2 miesiące temu
Nie jest to dużo jak porównać lot air kuchciński na Podkarpacie na co tygodniowe weekendy...wyjazd radnych bynajmniej miał konkretny cel ...
pawel-
2 miesiące temu
sejm 100 osłów , a senatowi już podziękujemy
Nooo....
2 miesiące temu
Bo zmiana płci jest bardzo, bardo droga. W Tajlandii można trochę taniej.
oNN
2 miesiące temu
z tego co widać w komentarzach, obrońcy wycieczki z totalnej opozycji mają problem z czytaniem ze zrozumieniem, to jeszcze raz - "koszty związane z udziałem delegacji siedmiorga radnych z sejmikowej komisji gospodarki, czyli koszty biletów lotniczych, zakwaterowania, transportu na miejscu, wiz, diet - zostały pokryte z budżetu województwa"
Nic nowego
2 miesiące temu
Tak wyglądały sprawy za czasów PO i tak wyglądają teraz. Nie można mieć złudzeń, że gdyby PO wygrałoby wybory /akurat!/ Byłńoby to samo, bo ta partia nieudaczników trwoniłaby pieniądze podatników.
Nostalgia
2 miesiące temu
To tylko przedsmak tego, co będzie po wygranych wyborach... prawie jak z Biedroniem na stanowisku prezydenta miasta Słupska, kiedy to np. w 2014r był na oficjalnych wyjazdach 128 dni, m.in. w Las Vegas czy Rio de Janeiro. Ale teraz widać jakie to przyniosło korzyści Słupskowi ;) jak miasto się przez te wizyty gwałtownie rozwija
balerina
2 miesiące temu
To nic nowego. Pracownicy urzędu miasta Tarnowa wybierają się do Dubaju. Koszt ok 300 000 zł. Cel wizyty podobny. Właśnie ogłoszony jest przetarg na zakup pobytu i przelotu. Tak się bawi, tak się bawi...
Bieda z węgle...
2 miesiące temu
Może Pisiory odpowiedzą jak prezes Orlenu czy PZU doszło do milionowych zarobków Pisowski klub milionerów
Wiecha decha
2 miesiące temu
Co Pisiory tak skaczą o koszty wyjazdu jak ich frakcja tworzy jakieś instytuty za miliardy to jest dobrze ile kosztuje ochrona prezesa kto pozwala by Macierewicz jeździł autami sop to zwykły poseł Kto płaci za inne koszty o tym się nie mówi
Wiecha decha
2 miesiące temu
Co Pisiory tak skaczą o koszty wyjazdu jak ich frakcja tworzy jakieś instytuty za miliardy to jest dobrze ile kosztuje ochrona prezesa kto pozwala by Macierewicz jeździł autami sop to zwykły poseł Kto płaci za inne koszty o tym się nie mówi
Rolnik
2 miesiące temu
Tak samo PiS oskarża Tuska że dzięki spotkaniu na sopockim molo z Putinem polskie jabłka, polskie mleko, polskie maszyny rolnicze, polskie słodycze, polskie mięso mogły być sprzedawane do Rosji. PiS po prostu chce bankructwa polskich producentów.
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić