Radny PiS kradł prąd. Do teraz nie chce oddać pieniędzy

Były radny PiS z powiatu puławskiego Zbigniew A. został prawomocnie skazany za kradzież energii elektrycznej. Miał zwrócić pieniądze, które bezprawnie otrzymywał w ramach diety już po usłyszeniu wyroku. Lokalny polityk jednak nadal tego nie zrobił. Chodzi o prawie 10 tys. zł!

Skazany były radny nie chce oddać diety Skazany były radny nie chce oddać diety
Źródło zdjęć: © YouTube

Należący do Prawa i Sprawiedliwości były radny powiatu puławskiego wykorzystywał instalację umożliwiającą pozalicznikowe pobieranie energii elektrycznej. W wyniku tego jego dom w miejscowości Brzeźce był zasilany kradzionym prądem. Poszkodowana firma PGE Dystrybucja wyceniła straty na nieco ponad 9,8 tys. zł.

Choć Zbigniew A. stanowczo się tego wypierał, winę udowodniono mu w sądzie. 21 października 2021 roku lokalny polityk usłyszał prawomocny wyrok. Sąd skazał go na karę 1 tys. zł grzywny oraz 5 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2 lata.

Dostawał dietę mimo wyroku

Wraz z wyrokiem mandat radnego powinien zostać wygaszony ze skutkiem natychmiastowym. O dziwo, tak się nie stało. Jak podaje "Dziennik Wschodni", akta sprawy z trudnych do zrozumienia przyczyn wędrowały między sądami, a odpis wyroku dotarł do komisarza wyborczego dopiero w lutym 2022 roku.

W wyniku tej pokrętnej sytuacji skazany radny jeszcze przez cztery miesiące brał udział w sesjach rady powiatu i posiedzeniach komisji. Mało tego, uczestniczył w głosowaniach i... otrzymywał dietę. To wszystko działo się mimo tego, że informacja o jego wyroku była wszystkim dobrze znana.

Były radny nie chce oddać pieniędzy

W końcu, 25 lutego 2022 roku Zbigniew A. został skreślony z listy radnych, a starostwo uznało, że powinien oddać pensję, którą bezprawnie pobierał za pracę samorządowca przez cztery miesiące, czyli łącznie ponad 9,3 tys. zł.

Były polityk jednak do teraz zwrócił ani złotówki. Jak przyznał rzecznik starosty puławskiego Maciej Saran, starostwo już dwukrotnie występowało o zwrot pieniędzy, lecz bezskutecznie. W końcu postanowiono podjąć bardziej zdecydowane kroki w tej sprawie.

Nasz dział księgowości skierował tę sprawę do radców prawnych celem wyegzekwowania nienależnie pobranych diet - Saran powiedział "Dziennikowi Wschodniemu".

Kiedy powstanie CPK? Horała odpowiada na niewygodne pytania

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Podszedł do kasy samoobsługowej. "Urządzenia dla samozwańczych detektywów"
Podszedł do kasy samoobsługowej. "Urządzenia dla samozwańczych detektywów"
Radiowóz straży miejskiej wjechał w auto. Strażnik kierował po spożyciu
Radiowóz straży miejskiej wjechał w auto. Strażnik kierował po spożyciu
Biskup Lincoln aresztowany. Zawieszenie i zarzut
Biskup Lincoln aresztowany. Zawieszenie i zarzut
Wysłał maila z groźbą. Nocny alarm w szpitalu w Gdańsku
Wysłał maila z groźbą. Nocny alarm w szpitalu w Gdańsku
Ponad 120 par. Sezon lęgowy pod nadzorem
Ponad 120 par. Sezon lęgowy pod nadzorem
Zmarł profesor Ignacy Stanisław Fiut. Wybitny naukowiec
Zmarł profesor Ignacy Stanisław Fiut. Wybitny naukowiec
Seria ostrzeżeń IMGW. Nimal cała Polska na żółto
Seria ostrzeżeń IMGW. Nimal cała Polska na żółto
Leslie Wexner o Epsteinie. "Rzucił nazwiskiem Trumpa"
Leslie Wexner o Epsteinie. "Rzucił nazwiskiem Trumpa"
Michał zginął w Indiach. Relacja jego partnerki. "W chwili wypadku spaliśmy"
Michał zginął w Indiach. Relacja jego partnerki. "W chwili wypadku spaliśmy"
Proboszcz z Kościana dostał rachunek za ogrzewanie. Ponad 11 tys. zł za miesiąc
Proboszcz z Kościana dostał rachunek za ogrzewanie. Ponad 11 tys. zł za miesiąc
Wskoczyła na "listę najbogatszych”. Wszystko przez kartę podarunkową
Wskoczyła na "listę najbogatszych”. Wszystko przez kartę podarunkową
Tragedia w Kielcach. Matka znalazła ciało 32-letniego syna
Tragedia w Kielcach. Matka znalazła ciało 32-letniego syna