Skandal w częstochowskim pogotowiu. Ratownik usłyszał 5 zarzutów

Ratownik medyczny z Częstochowy został oskarżony o przestępstwa na tle seksualnym. Miał napastować nie tylko współpracownice, ale i pacjentkę. Prokurator podjął środki zapobiegawcze do czasu wydania przez sąd wyroku.

ratownikZdjęcie obrazowe.
Źródło zdjęć: © Pixabay

Dyrekcja Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Częstochowie złożyła zawiadomienie do prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstw seksualnych w sprawie jednego z ratowników medycznych tam zatrudnionych. 45-latek miał od 2019 roku nękać dwie współpracownice. Jak donoszą lokalne media, mężczyzna miał poszkodowanym składać jednoznaczne propozycje, czy zamykać pokój na klucz, gdy zostawał z jedną z pracownic sam na sam.

Mężczyzna usłyszał w prokuraturze pięć zarzutów popełnienia przestępstw. W wyniku przeprowadzonego śledztwa wewnętrznego, mężczyzna został zwolniony z pracy. Jak podaje "Gazeta Wyborcza" wśród zarzutów znalazły się groźby, nękanie konkretnych osób lub ich bliskich, poniżanie czy "wykorzystanie bezradności usiłował doprowadzić do poddania się innej czynności seksualnej".

Ratownik medyczny miał usiłować dotykać pacjentkę w miejsca intymne. Kobieta mimo tego, że była pod wpływem alkoholu stanowczo sprzeciwiała się 45-latkowi. Prokuratura wystąpiła z wnioskiem o areszt tymczasowy (zarzuty postawione byłemu ratownikowi grożą do 8 lat więzienia oraz wystąpiło ryzyko matactwa), jednak sąd uznał, że prawdopodobieństwo zarzucanych czynów jest znikome, dlatego mężczyznę zwolniono do domu. Prokuratura złożyła zażalenie.

Sąd Okręgowy w Częstochowie również uznał, że areszt tymczasowy jest zbyt surowym środkiem. Zdecydowano, że ratownik zostanie odsunięty od wykonywania zawodu oraz dwa razy w tygodniu musi meldować się na komisariacie. Ponadto ma zakaz kontaktowania się z pokrzywdzonymi.

Wojna hybrydowa nabiera tempa. Gen. Skrzypczak: im zależy na sianiu strachu i chaosu

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Zmarł w dniu swoich urodzin. Brat Sebastian Baryluk miał 66 lat
Zmarł w dniu swoich urodzin. Brat Sebastian Baryluk miał 66 lat
Wieści o złotym pociągu. Tu się wykoleił. Wciąż znajdują fragmenty
Wieści o złotym pociągu. Tu się wykoleił. Wciąż znajdują fragmenty
Była godz. 00:44 polskiego czasu. "Spektakularne"
Była godz. 00:44 polskiego czasu. "Spektakularne"
Coś kolorowego w lesie. Leśnicy się wściekli. "To nie miejsce"
Coś kolorowego w lesie. Leśnicy się wściekli. "To nie miejsce"
Sondaż poparcia dla Trumpa. Najniższy wynik tej kadencji
Sondaż poparcia dla Trumpa. Najniższy wynik tej kadencji
Komisja przesłucha Gatesa. Padła data. W tle relacje z Epsteinem
Komisja przesłucha Gatesa. Padła data. W tle relacje z Epsteinem
Wybory na Węgrzech. Skandal pęcznieje. Tak zbierają głosy na Orbana
Wybory na Węgrzech. Skandal pęcznieje. Tak zbierają głosy na Orbana
Polak leciał do Grecji, by się zaręczyć.  Powiedział o dwa słowa za dużo
Polak leciał do Grecji, by się zaręczyć. Powiedział o dwa słowa za dużo
Smutny widok dzień po świętach. Sprawdzili jadłodzielnię w Biłgoraju
Smutny widok dzień po świętach. Sprawdzili jadłodzielnię w Biłgoraju
Wystarczą 4 godziny. Bulwersujące słowa Trumpa. "Zbrodnia wojenna"
Wystarczą 4 godziny. Bulwersujące słowa Trumpa. "Zbrodnia wojenna"
Strażacy pokazali zdjęcie z monitoringu. "Nie ma naszej zgody"
Strażacy pokazali zdjęcie z monitoringu. "Nie ma naszej zgody"
Iran zagroził. Zamknie kolejną cieśninę. Napięcie narasta
Iran zagroził. Zamknie kolejną cieśninę. Napięcie narasta