Rekordowe jabłko z Sandomierszczyzny. Tyle ważyło Mutsu z Głazowa

Sadownik Mieczysław z Głazowa mógł pochwalić się wyjątkowo dorodnym owocem swojej pracy. Jabłko odmiany Mutsu osiągnęło imponującą masę przekraczającą 1 kg.

Rekordowe jabłko na SandomierszczyźnieRekordowe jabłko na Sandomierszczyźnie
Źródło zdjęć: © Facebook, Getty Images
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • W Głazowie zebrano jabłko Mutsu ważące 1,331 kg, jedno z najcięższych w Polsce.
  • Wynik potwierdziła grupa producentów SANGROW, porównując go z wcześniejszymi rekordami 1,14 kg i 1,28 kg.
  • Sadownik zapowiada zgłoszenie osiągnięcia do Księgi Rekordów Guinnessa w kategorii krajowej.

Na Sandomierszczyźnie, w miejscowości Głazów, sadownik Mieczysław po roku od posadzenia nowych drzewek Mutsu zebrał owoc, który osiągnął wagę na 1331,4 g. To imponujący rezultat, który – jak podkreśla branżowy serwis kobietawsadzie.pl – może należeć do najcięższych zanotowanych w kraju. Jak podaje wspomniany portal, w jego gospodarstwie rośnie ok. 6 tys. drzewek tej odmiany, a część stanowi kwaterę doświadczalną.

Imponujący okaz został oficjalnie zważony w grupie producentów SANGROW. Tam porównano jabłko z dotychczasowymi rekordzistami, które osiągnęły wagę 1,14 kg i 1,28 kg. Rekordy te także należały jabłek odmiany Mutsu. Nowy rekord z Głazowa przebił oba, umacniając pozycję regionu jako silnego ośrodka sadowniczego. Ważenie i dokumentacja fotograficzna mają być podstawą do dalszych zgłoszeń.

Sadownik Mieczysław zdradził sekret swojego rekordowego okazu. Wskazał na intensywną pielęgnację i uważną obserwację przez kilka miesięcy. Wydzielona kwatera ma jasny cel: sprawdzić granice potencjału odmiany Mutsu. Według relacji właściciela, to pierwszy raz, gdy pojedynczy owoc osiągnął taką masę. To efekt starannej pracy nad drzewkami posadzonymi zaledwie rok wcześniej.

Po tanie jabłka przyjeżdżają z całej Polski. "Sam zebrał 400 kg"

Serwis kobietawsadzie.pl przytoczono reakcję sadownika, który nie krył satysfakcji po pomiarze. - Takiej wagi jabłka nie miałem nigdy — przyznał, odnosząc się do skali tegorocznego osiągnięcia i wieloletniej praktyki w sadzie. Cytowana wypowiedź pokazuje, że dla gospodarza to nie tylko rekord, ale też potwierdzenie obranej metody uprawy.

Co dalej z rekordem z Głazowa

Właściciel zapowiedział krok formalny: zgłoszenie wyniku do Księgi Rekordów Guinnessa w kategorii krajowej. Jeśli procedura zakończy się pozytywnie, Głazów i Sandomierszczyzna zyskają głośny punkt odniesienia dla producentów zainteresowanych Mutsu. To może zachęcić innych sadowników do podobnych eksperymentów w wydzielonych kwaterach.

Region od lat słynie z sadownictwa, a historia z Mutsu pokazuje, jak połączenie skali (ok. 6 tys. drzewek) i eksperymentów potrafi przynieść namacalne efekty. Dla rynku to ciekawy sygnał: odmiana Mutsu potrafi zaskoczyć nie tylko smakiem, ale również rozmiarem, co potwierdziły wyniki z SANGROW.

Wybrane dla Ciebie
Aneta K. nie żyje. Tragiczny finał poszukiwań
Aneta K. nie żyje. Tragiczny finał poszukiwań
Tragedia na Kaszubach. Ciało w zgliszczach słomy. To rolnik
Tragedia na Kaszubach. Ciało w zgliszczach słomy. To rolnik
Orban wygwizdany. Aż eksplodował. Ostra reakcja. "Złamany człowiek"
Orban wygwizdany. Aż eksplodował. Ostra reakcja. "Złamany człowiek"
Został burmistrzem Monachium. Gdy usłyszał wyniki, ucałował partnera
Został burmistrzem Monachium. Gdy usłyszał wyniki, ucałował partnera
Galaretowaty twór w kałużach. Leśnicy już wypatrzyli. "Widać wiosną"
Galaretowaty twór w kałużach. Leśnicy już wypatrzyli. "Widać wiosną"
Alarm ws. nastolatków. Są parą. Policja apeluje
Alarm ws. nastolatków. Są parą. Policja apeluje
"Perełka" na sprzedaż. Leśnicy zachwalają. Podali kwotę. Można się zdziwić
"Perełka" na sprzedaż. Leśnicy zachwalają. Podali kwotę. Można się zdziwić
Polka bała się lecieć przez Oman. Biuro podróży nie chciało oddać pieniędzy
Polka bała się lecieć przez Oman. Biuro podróży nie chciało oddać pieniędzy
Popisał szybę auta. Ujęcie z Warszawy wywołało burzę
Popisał szybę auta. Ujęcie z Warszawy wywołało burzę
Humbak zniknął z oczu ratownikom. "Wieloryb" zaczął go szukać
Humbak zniknął z oczu ratownikom. "Wieloryb" zaczął go szukać
Już jest. Taka pogoda w Wielkanoc. Są dwa scenariusze
Już jest. Taka pogoda w Wielkanoc. Są dwa scenariusze
"Czy to koniec zawodu?". Przemówił do kamery. Koniec wątpliwości
"Czy to koniec zawodu?". Przemówił do kamery. Koniec wątpliwości