Siostra Polaka w śpiączce w rozpaczy. Dramatyczne doniesienia z Plymouth

Jak poinformowała siostra pana Sławomira, który od listopada leży w śpiączce w szpitalu w Plymouth w Wielkiej Brytanii jego stan pogorszył się. Część rodziny pana Sławomira wciąż walczy, by sprowadzić go do Polski.

U pan Sławomir doszło do zatrzymania akcji serca, co doprowadziło to do poważnych i trwałych uszkodzeń mózgu. U pan Sławomir doszło do zatrzymania akcji serca, co doprowadziło to do poważnych i trwałych uszkodzeń mózgu.
Źródło zdjęć: © YouTube

Na początku listopada 2020 r. u pana Sławomira, który od kilkunastu lat mieszka w Wielkiej Brytanii doszło do zatrzymania akcji serca na co najmniej 45 minut. Doprowadziło to do poważnych i trwałych uszkodzeń mózgu. Szpital w Plymouth, gdzie leży nasz rodak, wystąpił do sądu o zgodę na odłączenie aparatury podtrzymującej życie.

Z decyzją szpitala zgadza się żona i córka pana Sławomira. Natomiast matka i dwie siostry Polaka walczą o to, by sprowadzić mężczyznę do Polski, by mógł być dalej leczony w naszym kraju. 15 grudnia brytyjski sąd zadecydował o odłączeniu mężczyzny od aparatury podtrzymującej życie.

Sprawę Polaka nagłośniły polskie media. W sytuację pana Sławomira zaangażowało się także MSZ. Aby Polak mógł być sprowadzony do naszego kraju, potrzebuje paszportu dyplomatycznego, o który wystąpiło polskie MSZ.

Niestety, cały czas na to czekamy. Polskie MSZ wysłało taką notyfikację do rządu brytyjskiego i teraz czeka na uznanie tego, na akredytację przez brytyjskie MSZ. I tu jest problem, bo nasi prawnicy twierdzą, że wcale takiej akredytacji nie potrzeba. Że wystarczy poinformować brytyjskie MSZ, że jest taki dyplomata i to wystarczy, że to mu daje status dyplomatyczny - tłumaczy siostra pana Sławomira, Renata Szpaczyńska w rozmowie z "Faktem".

Jak dodaje siostra Polaka, polskie MSZ na odpowiedź Wielkiej Brytanii bezskutecznie czeka już od soboty. Pani Renata jednocześnie informuje, że stan pana Sławomira pogorszył się. O złym stanie zdrowia Polaka poinformował kobietę szpital.

Niestety stan brata się pogorszył. Taką informację dostaliśmy ze szpitala: RS został dziś oceniony przez zespół opieki paliatywnej. Jego stan pogorszył się od wczorajszego przeglądu. Ma coraz częstsze przerwy w oddychaniu - pisze siostra Polaka.
Wydaje się, że czuje się komfortowo i nie wykazuje wzrostu drgawek mioklonicznych. Nadal otrzymuje podskórne wlewy płynów (soli fizjologicznej) i midazolamu, jak poprzednio. Zaczelismy podawac leki pomagające kontrolować łagodne wydzieliny z dróg oddechowych -napisała.

Siostry i matka pana Sławomira nie tracą nadziei, że uda się go sprowadzić do Polski zanim będzie za późno.

Wiem, że brat chciałby walczyć, chciałby mieć szansę na rehabilitację i życie. Jeżeli się uda, w Polsce będzie to możliwe. Nie ma tu takich praktyk, żeby kogoś zagładzać na śmierć, uśmiercać w ten sposób - mówi pani Renata (Fakt).

Tymczasem w poniedziałek wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł poinformował, że zwrócił się już do szpitala w Plymouth z prośbą o podłączenie do aparatury podtrzymującej życie mężczyzny.

Sąd Okręgowy w Warszawie na wniosek prokuratury wyraził zgodę na przetransportowanie Polaka do jego ojczyzny. Gdy tylko pan Sławomir wróci do Polski ma trafić do kliniki "Budzik" dla dorosłych w Olsztynie.

Polak w Anglii ma szanse na powrót? Gowin: nie będziemy wywierać presji na rodzinie

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Nowy priorytet Rosji. Biorą do wojska dłużników
Nowy priorytet Rosji. Biorą do wojska dłużników
Wyniki Lotto 10.04.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 10.04.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Jest bratem Jacka Magiery. Wykonuje pracę, którą cenią kibice
Jest bratem Jacka Magiery. Wykonuje pracę, którą cenią kibice
Wybory na Węgrzech. Orban mobilizuje wyborców. "Przyprowadźcie wszystkich"
Wybory na Węgrzech. Orban mobilizuje wyborców. "Przyprowadźcie wszystkich"
Leśnicy zaniemówili. Leżała zakopana w liściach. "Niezwykle rzadki okaz"
Leśnicy zaniemówili. Leżała zakopana w liściach. "Niezwykle rzadki okaz"
Oddali swoje ciała nauce. Znany profesor wśród donatorów. Wyjątkowe kadry
Oddali swoje ciała nauce. Znany profesor wśród donatorów. Wyjątkowe kadry
Wybory na Węgrzech. Policja ostrzega. Pojawią się już 11 kwietnia
Wybory na Węgrzech. Policja ostrzega. Pojawią się już 11 kwietnia
Biblia zamiast kodeksu? Anna Maria Wesołowska uderza w Nawrockiego
Biblia zamiast kodeksu? Anna Maria Wesołowska uderza w Nawrockiego
Wybory na Węgrzech przejdą do historii? Prognozują frekwencję. Może paść rekord
Wybory na Węgrzech przejdą do historii? Prognozują frekwencję. Może paść rekord
Norweska narciarka zginęła w lawinie. Miała 29 lat
Norweska narciarka zginęła w lawinie. Miała 29 lat
Wybory na Węgrzech. Gest Orbana po zaskakującym poparciu
Wybory na Węgrzech. Gest Orbana po zaskakującym poparciu
Dramat na torach na Śląsku. Wszedł pod pociąg. Nie wiadomo, kim jest
Dramat na torach na Śląsku. Wszedł pod pociąg. Nie wiadomo, kim jest