o2 - Serce Internetu
Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
  • Quizy
Wróć na
ESO
|

Siostra Polaka w śpiączce w rozpaczy. Dramatyczne doniesienia z Plymouth

314
Podziel się

Jak poinformowała siostra pana Sławomira, który od listopada leży w śpiączce w szpitalu w Plymouth w Wielkiej Brytanii jego stan pogorszył się. Część rodziny pana Sławomira wciąż walczy, by sprowadzić go do Polski.

Siostra Polaka w śpiączce w rozpaczy. Dramatyczne doniesienia z Plymouth
U pan Sławomir doszło do zatrzymania akcji serca, co doprowadziło to do poważnych i trwałych uszkodzeń mózgu. (YouTube)
bDYIAdDV

Na początku listopada 2020 r. u pana Sławomira, który od kilkunastu lat mieszka w Wielkiej Brytanii doszło do zatrzymania akcji serca na co najmniej 45 minut. Doprowadziło to do poważnych i trwałych uszkodzeń mózgu. Szpital w Plymouth, gdzie leży nasz rodak, wystąpił do sądu o zgodę na odłączenie aparatury podtrzymującej życie.

Z decyzją szpitala zgadza się żona i córka pana Sławomira. Natomiast matka i dwie siostry Polaka walczą o to, by sprowadzić mężczyznę do Polski, by mógł być dalej leczony w naszym kraju. 15 grudnia brytyjski sąd zadecydował o odłączeniu mężczyzny od aparatury podtrzymującej życie.

bDYIAdDX

Sprawę Polaka nagłośniły polskie media. W sytuację pana Sławomira zaangażowało się także MSZ. Aby Polak mógł być sprowadzony do naszego kraju, potrzebuje paszportu dyplomatycznego, o który wystąpiło polskie MSZ.

Niestety, cały czas na to czekamy. Polskie MSZ wysłało taką notyfikację do rządu brytyjskiego i teraz czeka na uznanie tego, na akredytację przez brytyjskie MSZ. I tu jest problem, bo nasi prawnicy twierdzą, że wcale takiej akredytacji nie potrzeba. Że wystarczy poinformować brytyjskie MSZ, że jest taki dyplomata i to wystarczy, że to mu daje status dyplomatyczny - tłumaczy siostra pana Sławomira, Renata Szpaczyńska w rozmowie z "Faktem".

Jak dodaje siostra Polaka, polskie MSZ na odpowiedź Wielkiej Brytanii bezskutecznie czeka już od soboty. Pani Renata jednocześnie informuje, że stan pana Sławomira pogorszył się. O złym stanie zdrowia Polaka poinformował kobietę szpital.

Niestety stan brata się pogorszył. Taką informację dostaliśmy ze szpitala: RS został dziś oceniony przez zespół opieki paliatywnej. Jego stan pogorszył się od wczorajszego przeglądu. Ma coraz częstsze przerwy w oddychaniu - pisze siostra Polaka.
bDYIAdEd
Wydaje się, że czuje się komfortowo i nie wykazuje wzrostu drgawek mioklonicznych. Nadal otrzymuje podskórne wlewy płynów (soli fizjologicznej) i midazolamu, jak poprzednio. Zaczelismy podawac leki pomagające kontrolować łagodne wydzieliny z dróg oddechowych -napisała.

Siostry i matka pana Sławomira nie tracą nadziei, że uda się go sprowadzić do Polski zanim będzie za późno.

bDYIAdEe
Wiem, że brat chciałby walczyć, chciałby mieć szansę na rehabilitację i życie. Jeżeli się uda, w Polsce będzie to możliwe. Nie ma tu takich praktyk, żeby kogoś zagładzać na śmierć, uśmiercać w ten sposób - mówi pani Renata (Fakt).

Tymczasem w poniedziałek wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł poinformował, że zwrócił się już do szpitala w Plymouth z prośbą o podłączenie do aparatury podtrzymującej życie mężczyzny.

Sąd Okręgowy w Warszawie na wniosek prokuratury wyraził zgodę na przetransportowanie Polaka do jego ojczyzny. Gdy tylko pan Sławomir wróci do Polski ma trafić do kliniki "Budzik" dla dorosłych w Olsztynie.

bDYIAdEf
Zobacz także: Polak w Anglii ma szanse na powrót? Gowin: nie będziemy wywierać presji na rodzinie
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
bDYIAdEy
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(314)
michał
3 miesiące temu
Nie będę komentować decyzji rodziny to nie są specjaliści...ale na Boga ..na jakim my świecie żyjemy jeśli lekarze zamiast ratować pozbywają się pacjęta...Boże widzisz i nie grzmisz ..czas najwyższy Boże wstrząsnąć ludźmi bo diabeł nimi rządzi.
Oburzony
3 miesiące temu
wiele lemingów oprócz tego, że śmierć przez zagłodzenie to wg. nich w tym przypadku to słuszna i jak to nazywają godna śmierć, piszą też to "spokojna" śmierć i ..żeby dali mu " spokojnie " odejść , kompletnie nie rozumiejąc, że szpital angielski stosował niehumanitarne praktyki na pacjencie zagładzania rodem z Auschwitz. Kompletnie nie zdają sobie sprawy jakim koszmarem jest powolna śmierć głodowa i z odwodnienia
Sprzeciw Pro ...
3 miesiące temu
Proponuję fanatykom, którzy popierają sztucznie nawadnianie i karmienie, żeby wcisnęli sobie rurkę przez nos do żołądka albo przez dziurę wydrążoną w brzuchu i smacznego! Zobaczycie czy to takie przyjemne! Sztuczne karmienie to inwazyjna metoda, naruszająca integralność cielesną, powodująca ból i dyskomfort. Pacjent bądź jego przedstawiciel ma prawo się temu sprzeciwić. Poczytajcie sobie historię Karoliny Dydugaj z Leszna, która na sam widok sondy zaczynała płakać. Była przytomna ale nie mogła przełykać. Niestety, głos dziecka się nie liczy. Ja nigdy nie zgodziłabym się na założenie mi jakiejkolwiek sondy i mam to spisane. Do lat 60-tych, gdy sondy nie istniały, każdy kto nie mógł przyjmować pokarmu drogą naturalną, po prostu umierał i nikt nie robił z tego sensacji. Nawet dzisiaj wielu ludzi, szczególnie w krajach zachodnich, dobrowolnie odmawia jedzenia i picia aby przyśpieszyć śmierć. Ten post ma nazwę - m.in. Voluntary Refusal of Food and Fluids.
bDYIAdEz
Jagoda
3 miesiące temu
Czy pan Sławek naprawde był zagłodzony? dlaczego umarł?
Modlitwa
3 miesiące temu
Świeć Panie nad jego duszą. Ciężki czyściec pod koniec życia, bardzo ciężki. Niech Pan Bóg widzi tyko dobro, które stało się Twoim udziałem. Odpoczywaj w Pokoju. Wyrazy szacunku i kondolencji dla Mamy, Sióstr i Siostrzenicy. Wasza walka nie była daremna. To dzięki Wam świat dowiedział się o praktykach w brytyjskich szpitalach. Co z tego wyniknie - czas pokaże. Będziemy pamiętać, zachowałyście się jak trzeba.
Magda
3 miesiące temu
Midaxolan mógł przyczynić się do tego co się stało,podany za szybko doprowadza do problemów z oddychaniem jak i śmierci. Mało tego to lek nasennymi długo nie można go podawać góra 2tyg. Najczęściej podawany przed zabiegami to lek uspakajajacy lekko nasenny.
Gość
3 miesiące temu
Śmierć angolom.
Gość
3 miesiące temu
Angole zamordowali człowieka.
erty
3 miesiące temu
No tak. W UK instytucja NHS jest pragmatyczna. 3 miesiące opieki i wniosek do sądu o eutanazję. Tak to wygląda obiektywnie, patrząc na to co się stało. I może sobie lewica opowiadać o eutanazji jako zdobyczy cywilizacji. Gdyby ten Pan był Szumacherem to by było co innego. Ba, wtedy to człowiek zasługuje na życie... bo ma pieniądze.
Nina
3 miesiące temu
Wyrazy współczucia dla bliskich śp. Pana Sławka, a dla Niego wieczny odpoczynek i pokój Jego Duszy, niech Pan Jezus przyjmie Go w Swoim Miłosierdziu do Swego Królestwa. PS. Dziękuję Panu Darkowi za Pana komentarz. Dziwię się skąd w takich "ludziach" taka znieczulica i dlaczego administrator strony, skoro propaguje akcję "stop hejt" nie usuwa tego typu plugawych, do tego jeszcze wielokrotnych wpisów.
PISIS Akbar
3 miesiące temu
pislam wzoruje się na nazistowskich ideałach szerząc rasizm antysemityzm i homofobię zginęło przez te ideały 80 lat temu 60mln ludzi ale to walcząca z tą nienawiścią europa nazywana jest cywilizacją śmierci bo jest za uśmierzeniem bólu drugiego człowieka a nie śmiercią w męczarniach
RIP [*]
3 miesiące temu
Więźniów i morderców karmią i poją i to latami, a tu sąd angielski w osobie zwyrodnialca w białej peryuce skazal człowieka na karę smierci poprzez śmierć głodową tylko i wyłącznie dlatego ze przeszedl zawał i przeżył i po nim odzyskał przytomność , oddychał samodzielnie! RIP.
mmm
3 miesiące temu
nie trzeba Auschwitz ;(
bDYIAdEr
lkj
3 miesiące temu
opozycja ,chce tego i dalej ludzie ślepi .opzycje by można poddać eutanazji , żona weźmie kasę (tacy sa ludzie, )mam nadzieje ,że albo sie tym udławi albo ktoś wyśle ją do piachu.sam bym podrzegał do zabujstwa (ajatollahowi wolno to mnie też).
...
Następna strona
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić