Rolnicy alarmują. Poważny problem z burakami
Plantacje buraka cukrowego znów pod presją szarka komośnika. Ministerstwo rolnictwa zapowiada rozszerzenie listy środków ochrony, ale pomocy finansowej dla poszkodowanych brak.
Najważniejsze informacje
- Coraz większe obszary upraw buraka zmagają się z szarkiem komośnikiem, co oznacza duże straty plonu.
- Resort rolnictwa wskazuje na 19 zarejestrowanych środków i zapowiada dalsze badania nowych preparatów.
- Przepisy nie przewidują programu pomocy dla producentów dotkniętych żerowaniem szkodnika.
Plantatorzy buraka cukrowego od kilku lat zgłaszają nasilający się problem z szarkiem komośnikiem. Jak podaje agronews.com.pl, Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi przedstawiło działania mające ograniczyć straty w gospodarstwach.
Resort ocenia zagrożenie jako poważne i obejmujące coraz większe areały, a skuteczna ochrona w nadchodzącym sezonie może przesądzić o opłacalności upraw.
Szarek komośnik to chrząszcz, który jest uznawany za jednego z poważniejszych szkodników w uprawie buraka cukrowego. Owad ten występuje w wielu regionach Europy i szczególnie często pojawia się na terenach intensywnej produkcji buraka. W Polsce w ostatnich latach jego obecność jest coraz częściej odnotowywana na plantacjach.
Ulubione kierunki Polaków. "Samoloty latają pełne"
Jego pojawienie się na plantacjach prowadzi do bardzo dużych ubytków plonu. W 2025 r. wiele gospodarstw musiało przesiewać zniszczone pola, co generowało koszty i opóźniało wegetację, a w efekcie obniżało zbiory.
Resort przypomina, że w Polsce zarejestrowano obecnie 19 środków ochrony przeznaczonych do zwalczania tego owada. Preparaty te obejmują pięć różnych substancji czynnych i mogą być stosowane w ochronie plantacji buraka. Jednocześnie trwają prace nad poszerzeniem dostępnych narzędzi ochrony, aby dać plantatorom większy wybór w sezonie.
Nowe preparaty. Badania i plany na sezon
W 2025 r. ministerstwo zleciło Instytutowi Ochrony Roślin - Państwowemu Instytutowi Badawczemu testy kolejnych środków. Celem jest dopuszczenie skutecznych preparatów do stosowania już w nadchodzącym sezonie.
Prace badawcze mają być kontynuowane w 2026 r., co może przełożyć się na szerszy wachlarz metod ochrony w uprawie buraka cukrowego.
Resort deklaruje stały kontakt z Krajowym Związkiem Producentów Buraka Cukrowego. Współpraca ma pomóc wypracować rozwiązania ograniczające straty. Choć to działania długofalowe, plantatorzy oczekują narzędzi, które zadziałają w polu już teraz, zwłaszcza po doświadczeniach minionego sezonu.
Ministerstwo zwraca uwagę na istotny problem zgłaszany przez producentów: obecne przepisy nie przewidują programu wsparcia dla gospodarstw, które poniosły straty przez żerowanie szarka komośnika. To oznacza brak specjalnej pomocy finansowej dla poszkodowanych, mimo że w niektórych regionach straty były znaczące.
Cykl życia szarka komośnika jest związany z warunkami glebowymi i temperaturą. Owad zimuje w glebie jako dorosły chrząszcz, najczęściej na głębokości od około 10 do 30 centymetrów. Wiosną, gdy temperatura gleby zaczyna rosnąć i przekracza mniej więcej 7–8°C, owady stopniowo wychodzą na powierzchnię. Okres ten często pokrywa się z wschodami buraka cukrowego, co sprawia, że młode rośliny stają się łatwym źródłem pokarmu.