Rolnikowi ginęły kury. To zwierzę od 100 lat uważano za wymarłe

Rolnik z Australii Południowej dokonał zaskakującego odkrycia na swojej farmie. Jego kury od dłuższego czasu znikały - jak się okazało - za sprawą tajemniczego zwierzęcia z długimi kłami. Według ekspertów ten przedziwny gatunek uważany jest za wymarły od ponad 100 lat.

Zwierzę zostało uznane za wymarłe ponad 100 lat temu Zwierzę zostało uznane za wymarłe ponad 100 lat temu
Źródło zdjęć: © National Parks and Wildlife Service (NPWS) | Ross Anderson

Pao Ling Tsai zaczął się niepokoić, gdy na jego farmie w Australii Południowej w  tajemniczy sposób zaczęły znikać kury. Mężczyzna rozstawił pułapki w pobliżu kurników i czekał na rozwiązanie zagadki. Spodziewał się, że sprawcą jego kłopotów jest bezpański kot.

Niesamowite odkrycie na farmie. Zwierze uznano za wymarłe ponad 100 lat temu

Prawda wprawiła farmera w osłupienie. W zastawioną pułapkę wpadło przedziwne zwierzę, nieprzypominające żadnego znanego mu gatunku. Tsai zrobił kilka zdjęć, zanim stworzenie zdołało uciec, a następnie skontaktował się z Australijską Służbą Parków Narodowych i Dzikiej Przyrody (NPWS).

To było niesamowite. Na początku nie miałem pojęcia, co to jest - rolnik powiedział w rozmowie z ABC South East SA.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Weszli do najdłuższej jaskini. Pokazali, co odkryli w środku

Funkcjonariusze australijskiej służby rozstawili na farmie profesjonalne pułapki. Wkrótce tajemnicze stworzenie wpadło w zasadzkę. Badający je eksperci nie mogli się nadziwić. Zidentyfikowali je jako niełaza plamistego - ssaka uznanego na tym terenie za wymarłego od przeszło wieku.

Gatunek uznano za wymarły w Australii Południowej około 100 lat temu lub dłużej. Było kilka nieoficjalnych obserwacji, ale nikt tak naprawdę nie fotografował zwierzęcia ani nie trzymał go w ręku przez tak długi czas – wyjaśnił Newsweekowi Ross Anderson, strażnik okręgu NPWS Limestone Coast.

Specjaliści nie są pewni, jak pojedynczy niełaz znalazł się na farmie. Biorą pod uwagę, że złapany osobnik może być członkiem populacji reliktowej, który samotnie przebył długą odległość. Niewykluczone też, że niełaz uciekł z niewoli.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Kamila Sellier pokazała zdjęcie ze szpitala. Miała groźny wypadek na igrzyskach
Kamila Sellier pokazała zdjęcie ze szpitala. Miała groźny wypadek na igrzyskach
Taki widok na stacji PKP w Malborku. Sprawą zajmuje się policja
Taki widok na stacji PKP w Malborku. Sprawą zajmuje się policja
Kaszuby. 10000 zł i dożywotni zakaz. Ekspresowy sąd na 62-latku
Kaszuby. 10000 zł i dożywotni zakaz. Ekspresowy sąd na 62-latku
Podszedł do kasy samoobsługowej. "Urządzenia dla samozwańczych detektywów"
Podszedł do kasy samoobsługowej. "Urządzenia dla samozwańczych detektywów"
Radiowóz straży miejskiej wjechał w auto. Strażnik kierował po spożyciu
Radiowóz straży miejskiej wjechał w auto. Strażnik kierował po spożyciu
Biskup Lincoln aresztowany. Zawieszenie i zarzut
Biskup Lincoln aresztowany. Zawieszenie i zarzut
Wysłał maila z groźbą. Nocny alarm w szpitalu w Gdańsku
Wysłał maila z groźbą. Nocny alarm w szpitalu w Gdańsku
Ponad 120 par. Sezon lęgowy pod nadzorem
Ponad 120 par. Sezon lęgowy pod nadzorem
Zmarł profesor Ignacy Stanisław Fiut. Wybitny naukowiec
Zmarł profesor Ignacy Stanisław Fiut. Wybitny naukowiec
Seria ostrzeżeń IMGW. Nimal cała Polska na żółto
Seria ostrzeżeń IMGW. Nimal cała Polska na żółto
Leslie Wexner o Epsteinie. "Rzucił nazwiskiem Trumpa"
Leslie Wexner o Epsteinie. "Rzucił nazwiskiem Trumpa"
Michał zginął w Indiach. Relacja jego partnerki. "W chwili wypadku spaliśmy"
Michał zginął w Indiach. Relacja jego partnerki. "W chwili wypadku spaliśmy"