Rosja potrzebuje aż 5 lat. A na drodze stoją jeszcze sankcje

Ukraińskie służby uważają, że Federacja Rosyjska będzie potrzebowała 5 lat na odtworzenie przedwojennego zapasu pocisków precyzyjnych. Musi przezwyciężyć też poważny problem: sankcje.

Rosja potrzebuje 5 lat na odtworzenie zapasu pocisków  (© Wikimedia commons CC BY 4.0 | Ukraińska policja)

O rosyjskich kłopotach powiedział dziennikarzom funkcjonariusz ukraińskich służb. Źródło wyjaśniło, że Rosjanom wciąż udaje się "krok po kroku" produkować pociski ze starych zapasów, ale "są to różne wielkości i ilości".

Potrzebują pięciu lat, aby odbudować zapasy z lutego tego roku. Sankcje utrzymują ich bez potrzebnych komponentów – powiedział dziennikarzom portalu Ukraińska Prawda.

Według ministra obrony Ukrainy Ołeksieja Reznikowa przez prawie 8 miesięcy wojny na pełną skalę Rosja zużyła dwie trzecie swojego arsenału precyzyjnych pocisków – na dzień 14 października pozostało jej około 609 z 1844 takich pocisków. Z kolei szef ukraińskiego wywiadu wojskowego Kyrylo Budanow powiedział, że Rosja korzysta już z "nienaruszalnych zasobów" pocisków do wyrzutni Iskander.

Zostało około 13 proc. do Iskanderów, około 43 proc. pocisków Kalibr-PL, Kalibr-NK i około 45 proc. pocisków Kh-101 i Kh-555. Schodzenie poniżej 30 proc. zapasów jest generalnie bardzo niebezpieczne, ponieważ to już narusza NZ [rezerwę nienaruszoną] – tłumaczył Budanow.

Rosjanie już używają irańskich dronów kamikaze, rzekomo planują użyć irańskich pocisków balistycznych, a także irańskich hełmów i kamizelek kuloodpornych dla niedawno zmobilizowanych rekrutów. Według Budanowa do Federacji Rosyjskiej ciągle trafiają nowe dostawy dronów. Rosjanie zamówili około 1700 dronów wszystkich typów, ale według ukraińskich służb nie wszystkie są jeszcze wyprodukowane.

Jednorazowa dostawa dronów wynosi około 300 sztuk. Według stanu na 22 października Rosjanie zużyli około 330 bezzałogowców kamikaze, z których 222 zestrzelono. Jedna trzecia dronów ma osiągać zamierzone cele.

Amerykanie rozmawiają z Rosjanami. Gen. Skrzypczak wskazuje na inne mocarstwo

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
"Skrajnie nieodpowiedzialne". Prezydent pokazał, co wylądowało w rzece
"Skrajnie nieodpowiedzialne". Prezydent pokazał, co wylądowało w rzece
USA i Ekwador ruszają na kartele. Wsparcie amerykańskich komandosów
USA i Ekwador ruszają na kartele. Wsparcie amerykańskich komandosów
Wymiana ognia na Bliskim Wschodzie. Rakiety nad Palestyną
Wymiana ognia na Bliskim Wschodzie. Rakiety nad Palestyną
Rubio podał numer alarmowy. Zadzwonił. Co za rozczarowanie
Rubio podał numer alarmowy. Zadzwonił. Co za rozczarowanie
Jest nowym przywódcą Iranu. Ujawnili jego problemy zdrowotne
Jest nowym przywódcą Iranu. Ujawnili jego problemy zdrowotne
Uwierzyła "pracownikowi platformy wiertniczej". Straciła ponad 20 tys. zł
Uwierzyła "pracownikowi platformy wiertniczej". Straciła ponad 20 tys. zł
Rosja alarmuje ws. Bliskiego Wschodu. Zacharowa mówi wprost
Rosja alarmuje ws. Bliskiego Wschodu. Zacharowa mówi wprost
Sceny w lesie. Atak czterech wilków na jelenia
Sceny w lesie. Atak czterech wilków na jelenia
Naukowcy biją na alarm. "Są właściwie nieobecne w działaniach ochronnych"
Naukowcy biją na alarm. "Są właściwie nieobecne w działaniach ochronnych"
Rolnik płaci 22-letniemu synowi 4 tys. zł. "Mówi, że to mało"
Rolnik płaci 22-letniemu synowi 4 tys. zł. "Mówi, że to mało"
Złota trumna i muzyka pochwalna. Tak wyglądał pogrzeb "El Mencho"
Złota trumna i muzyka pochwalna. Tak wyglądał pogrzeb "El Mencho"
Pogoda na środę i czwartek. IMGW wskazuje, co nas czeka
Pogoda na środę i czwartek. IMGW wskazuje, co nas czeka