Rosjanin chciał wjechać do Polski. Natychmiast go zatrzymali

Na przejściu granicznym z Rosją (obwód Królewiecki) w Grzechotkach straż graniczna zatrzymała obywatela Niemiec narodowości rosyjskiej. Jak się okazało, mężczyzna był poszukiwany Europejskim Nakazem Aresztowania, w związku z przestępstwami, których dopuścił się w Czechach.

Mężczyzna dopuścił się przestępstw w CzechachMężczyzna dopuścił się przestępstw w Czechach
Źródło zdjęć: © strazgraniczna.pl
Aneta Polak

Funkcjonariusze na polsko-rosyjskim przejściu granicznym w Grzechotkach zatrzymali poszukiwanego Europejskim Nakazem Aresztowania obywatela Niemiec narodowości rosyjskiej. Mężczyzna ten dokonał przestępstw na terenie Czech.

Próbował wjechać do Polski

Rzeczniczka Komendanta Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Straży Granicznej, ppłk Mirosława Aleksandrowicz, przekazała PAP, że poszukiwany zgłosił się do odprawy granicznej z zamiarem wjazdu do Polski.

W naszych systemach mężczyzna wyświetlił się jako osoba poszukiwana Europejskim Nakazem Aresztowania. Został więc wpuszczony na terytorium Polski i od razu, na przejściu, został przez nas zatrzymany - poinformowała ppłk Aleksandrowicz.

Absurdalny eksponat. Kupili go za 44 mln zł na aukcji w Nowym Jorku

Rosjanin z niemieckim paszportem został przekazany policji. Pozostaje teraz do dyspozycji Prokuratury Okręgowej w Elblągu.

Straty na 5 mln zł

Poszukiwany był ścigany przez czeski wymiar sprawiedliwości za przestępstwa gospodarcze i finansowe, które naraziły ten kraj na straty wynoszące 30 mln koron czeskich, co przekracza 5 mln zł. Mężczyzna został skazany przez czeski sąd na pięć lat więzienia.

Ruch na granicy polsko-rosyjskiej

Ppłk Aleksandrowicz poinformowała PAP, że minionej doby przez dwa działające polsko-rosyjskie przejścia graniczne w Grzechotkach i Bezledach polska straż graniczna odprawiła w obu kierunkach w sumie 634 tys. osób. W tej grupie było 571 tys. cudzoziemców, w tym 188 tys. Rosjan.

Granicę polsko-rosyjską w obu kierunkach minionej doby przekroczyło 63 tys. Polaków.

Rosjanie nie mogą wjeżdżać do Polski w celach turystycznych i zakupowych. Wśród tych, którzy mogą przekraczać granicę są m.in. osoby, których małżonkowie są obywatelami Unii Europejskiej, mają w Polsce kartę stałego lub czasowego pobytu, pracują w Polsce lub tu się uczą.

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 01.05.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 01.05.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Tragedia w Lesznie. Spadochroniarze żegnają Rafała
Tragedia w Lesznie. Spadochroniarze żegnają Rafała
Policzył, ile Łatwogang zarobił na reklamach. Padła kwota
Policzył, ile Łatwogang zarobił na reklamach. Padła kwota
Leżeli w majówkę na plaży. Wszedł do namiotu. Aż zadzwonili na straż
Leżeli w majówkę na plaży. Wszedł do namiotu. Aż zadzwonili na straż
Zacznie się 6 maja. Załamanie w pogodzie. Na mapach już widać
Zacznie się 6 maja. Załamanie w pogodzie. Na mapach już widać
Emerytowany żołnierz z polskimi korzeniami. Właśnie został biskupem
Emerytowany żołnierz z polskimi korzeniami. Właśnie został biskupem
Skandal w Turcji. Służyła w obcej armii. Reakcja Amerykanów
Skandal w Turcji. Służyła w obcej armii. Reakcja Amerykanów
Niezwykłe znalezisko w lesie. "Ty to masz farta do tych wielkoludów"
Niezwykłe znalezisko w lesie. "Ty to masz farta do tych wielkoludów"
"Uderzył w ziemię". Tragiczny finał skoku spadochronowego
"Uderzył w ziemię". Tragiczny finał skoku spadochronowego
Putin gotowy. Niemiecki generał o wojnie. "Jeśli nadarzy się okazja"
Putin gotowy. Niemiecki generał o wojnie. "Jeśli nadarzy się okazja"
"Obrzucał mi pan auto". Sceny na drodze. Aż wysiadł
"Obrzucał mi pan auto". Sceny na drodze. Aż wysiadł
Naukowcy z Cambridge alarmują. Niepokojące odkrycie na greckiej górze
Naukowcy z Cambridge alarmują. Niepokojące odkrycie na greckiej górze
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu o2