Rosjanka odgryzła turystce palec. Na pomoc ruszyła medalistka olimpijska

Na jednej z tajlandzkich plaż doszło do przerażających scen. W wyniku awantury o pufę Rosjanka zaatakowała turystki i psa. Napastniczka okazała się na tyle niepoczytalna, że odgryzła kobiecie fragment palca.

Niemka straciła kawałek palcaNiemka straciła kawałek palca
Źródło zdjęć: © Instagram

Trudno uwierzyć w sceny, do których doszło na tajskiej wyspie Phangan. Sprawę opisał niemiecki dziennik "Bild". Świadkiem i uczestniczką zdarzenia była pochodząca z Polski szpadzistka olimpijska Monika Sozanska. Medalistka olimpijska zdradziła dokładny przebieg brutalnej konfrontacji z rosyjską turystką.

Monika Sozanska spędzała wakacje z przyjaciółki. Kobiety przebywały na wyspie Phangan w Tajlandii. 29 stycznia kobiety udały się na plaże i chciały skorzystać z przygotowanych dla turystów puf. Jedna z nich leżała obok pary Rosjan. Turystki podeszły do nich, a następnie zapytały się, czy mogą z niej skorzystać. Rozpętało to prawdziwą lawinę wydarzeń.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Upada podpora systemu Putina. "Możliwości się wyczerpują"

Eskalacja przemocy nastąpiła błyskawicznie. Rosjanka miała niezrozumiałe pretensje do turystek i zaczęła ją obrażać oraz szturchać. Po chwili posunęła się jeszcze o krok dalej i zaatakowała jej psa. Wówczas Angelina H. (imię zmienione) stanęła w obronie czworonoga i uderzyła napastniczkę w czoło. Następnie agresorka chwyciła za rękę 42-latki i odgryzła jej końcówkę palca.

To, co się wydarzyło potem, było straszne i kompletnie niezrozumiałe. Złapała Angelinę za rękę i ugryzła ją w palec. Po chwili wypluła odgryziony opuszek i uśmiechnęła się. Była cała we krwi - mówiła Sozanska w rozmowie z "Bildem".

W sprawie interweniowała policja. Funkcjonariuszom udało się zatrzymać uciekających z plaży Rosjan. Napastniczka miała tylko zdjęcie paszportu, poproszono ją o przyniesienie oryginału na komisariat. Niestety nikt nie upilnował jej, aby wróciła na posterunek, dlatego Rosjanie uciekli samolotem do Malezji. Angelina H. została przetransportowana łodzią do szpitala na sąsiedniej wyspie. Następnie udała się do rodzinnej Anglii, gdzie lekarze spróbują uratować jej palec przed amputacją.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Tak 100 lat temu Wielkanoc świętowali leśnicy. Dotarli do dawnych zapisków
Tak 100 lat temu Wielkanoc świętowali leśnicy. Dotarli do dawnych zapisków
Oddychamy coraz gorszym powietrzem. Sytuacja Polski podobna do Rumunii
Oddychamy coraz gorszym powietrzem. Sytuacja Polski podobna do Rumunii
Człowiek i rekin. Nagranie z USA niesie się w sieci
Człowiek i rekin. Nagranie z USA niesie się w sieci
Brytyjczycy wyślą system antydronowy do Kuwejtu. Jest decyzja
Brytyjczycy wyślą system antydronowy do Kuwejtu. Jest decyzja
Akcja policjantów z Zabrza. Tak zatrzymali włamywaczy
Akcja policjantów z Zabrza. Tak zatrzymali włamywaczy
Praca w polu podczas Wielkiego Tygodnia? W komentarzach burza
Praca w polu podczas Wielkiego Tygodnia? W komentarzach burza
Kłopoty Rosjan. Pierwsza taka sytuacja od 2,5 roku
Kłopoty Rosjan. Pierwsza taka sytuacja od 2,5 roku
Jest nowy sondaż. Orban pozostanie premierem Węgier
Jest nowy sondaż. Orban pozostanie premierem Węgier
59-latek miał znęcać się nad psami. Wiemy, ile lat mu grozi
59-latek miał znęcać się nad psami. Wiemy, ile lat mu grozi
Przyszedł na operację. Oto czego dowiedział się w szpitalu. "Bałagan"
Przyszedł na operację. Oto czego dowiedział się w szpitalu. "Bałagan"
15-letni Oskar nie żyje. Tragedia na Mazurach
15-letni Oskar nie żyje. Tragedia na Mazurach
Bójka na S8. Kierowca BMW aż wysiadł z auta. Jest nagranie
Bójka na S8. Kierowca BMW aż wysiadł z auta. Jest nagranie