Rosyjski jeniec o szokującym stanie armii Putina. "Leżą i gniją. Zwłoki są wszędzie"

Anton Heraszczenko, ukraiński polityk i analityk, zamieścił w mediach społecznościowych mocny wpis przedstawiający relację rosyjskiego żołnierza Iwana Iwanowicza Mikerowa. Jeniec opowiada o działaniach na froncie. "Leżą tam i gniją. Zwłoki są wszędzie. Na każdym kroku" - mówił o sytuacji w armii Władimira Putina jeniec.

Rosyjski żołnierz opowiedział o służbie w armiiRosyjski żołnierz opowiedział o służbie w armii
Źródło zdjęć: © X Anton Heraszczenko screen

Ukraiński polityk i były doradca ministra spraw wewnętrznych Ukrainy Anton Heraszczenko zamieścił na platformie X nagranie, w którym rosyjski żołnierz Iwan Iwanowicz Mikerow opowiada, jak m.in. o służbie w armii i o tym, jak zachowują się wojskowi z Rosji.

Iwan Iwanowicz Mikerow pochodzi z miasta Biełozersk w obwodzie wołogodzkim. Został schwytany przez ukraińskich żołnierzy nieopodal Charkowa. "Opowiadał o katastrofalnych stratach i leśnych terenach pełnych gnijących zwłok rosyjskich żołnierzy" - czytamy we wpisie Heraszczenki.

Schwytany żołnierz wspomina, jak jego kolega został zamordowany przez rosyjskich żołnierzy, gdyż "miał problemy z chodzeniem". "Żeby nie był ciężarem" - mówi Mikerow.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Poranne pasmo Wirtualnej Polski, wydanie 26.06

Żołnierz o służbie w rosyjskiej armii i sytuacji na froncie

Z niektórych zostały tylko kości, chyba leżą tam od miesięcy. Inni leżą na brzuchach, tuż przy ścieżce, którą szliśmy. Część z nich wynieśliśmy w workach. Inni nadal leżą w lesie – relacjonuje Rosjanin.

- Powinni przynajmniej poinformować o tym ich matki. Ale oni po prostu zabierają odznaki, dokumenty i pieniądze, jeśli jakieś są. Biorą wszystko dla siebie i tyle – opowiada żołnierz w nagraniu.

Rosjanin zapewnia, że nie chciał służyć w rosyjskiej armii, ale nie miał wyboru. - Spędziłem 30 lat w więzieniu. Z moim zdrowiem jest źle. Chciałem uciec. Nie chciałem tam służyć. Ale nie możesz uciec. Złapią cię. Traktują cię strasznie - mówił.

Wybrane dla Ciebie
Wyłączono komentarze
Jako redakcja Wirtualnej Polski doceniamy zaangażowanie naszych czytelników w komentarzach. Jednak niektóre tematy wywołują komentarze wykraczające poza granice kulturalnej dyskusji. Dbając o jej jakość, zdecydowaliśmy się wyłączyć sekcję komentarzy pod tym artykułem.
Redakcja serwisu o2