Rosyjskie pociski uderzyły w budynki na Ukrainie. 11 osób nie żyje

Rosyjskie pociski uderzyły w budynki mieszkalne w Dobropolu, powodując śmierć 11 osób. Atak spowodował również pożary i zniszczenia infrastruktury. Także Ukraińcy przeprowadzili atak. Ich celem była rafineria.

Rosja zaatakowała blok mieszkalnyRosja zaatakowała blok mieszkalny
Źródło zdjęć: © Facebook, Головне управління ДСНС України у Донецькій області
Anna Wajs-Wiejacka

W wyniku rosyjskiego ostrzału w Dobropolu, zginęło 11 osób. Informacje te przekazał Wadym Filaszkin, szef miejscowej administracji, za pośrednictwem Telegramu. Rosyjskie pociski trafiły w osiem pięciopiętrowych budynków mieszkalnych, budynek administracyjny oraz 30 samochodów. W wyniku ataku wybuchły pożary w dwóch budynkach mieszkalnych i budynku administracyjnym.

Jak informuje Polskie Radio24, podczas gaszenia pożarów, Rosjanie ponownie zaatakowali to samo miejsce, uszkadzając cysternę straży pożarnej. Sytuacja ta dodatkowo utrudniła działania ratownicze i zwiększyła skalę zniszczeń.

W nocy Rosjanie zaatakowali również Odessę nad Morzem Czarnym. Spadające odłamki spowodowały pożar budynku przemysłowego oraz stacji benzynowej. Te wydarzenia pokazują, jak niebezpieczna jest sytuacja w regionie i jak wiele osób jest narażonych na niebezpieczeństwo.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Putin chce zamordować Zełenskiego". Biernacki wymienia też inne cele

Ukraina uderza w największą rafinerię w Rosji

Jak informuje Polska Agencja Prasowa, w nocy z piątku na sobotę ukraińskie drony przeprowadziły atak na cele naftowe w Rosji, uszkadzając rafinerię Kinef w obwodzie leningradzkim. To jedno z kluczowych przedsiębiorstw naftowych w kraju. Informację tę podała ukraińska agencja UNIAN.

Rosyjskie media donoszą, że system obrony przeciwlotniczej został uruchomiony, jednak szczątki drona uszkodziły część rafinerii. Z powodu ataku na około godzinę wstrzymano również pracę międzynarodowego portu lotniczego Petersburg-Pułkowo. Mieszkańcy regionu relacjonowali w mediach społecznościowych, że nad ranem doszło do kilku eksplozji.

Rafineria w Kirishi, będąca częścią spółki Surgutneftegaz, jest największą w Rosji pod względem produkcji paliwa. Specjalizuje się w głębokiej rafinacji ropy naftowej oraz produkcji benzyny, oleju napędowego i opałowego. Kinef odgrywa strategiczną rolę w kompleksie paliwowo-energetycznym Federacji Rosyjskiej, zaopatrując znaczną część rynku paliwowego kraju. Informacje te podkreśliła ukraińska agencja UNIAN.

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 11.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 11.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Tajemnica Jacka Magiery wyszła na jaw po śmierci. Wszystko przez babcię
Tajemnica Jacka Magiery wyszła na jaw po śmierci. Wszystko przez babcię
Zaskakujące odkrycie. Natrafili na tunel. Tutaj ukryto złoty pociąg?
Zaskakujące odkrycie. Natrafili na tunel. Tutaj ukryto złoty pociąg?
Zgrzyt z logo Zamku Królewskiego. Kataryniarz zażartował, że to kebab
Zgrzyt z logo Zamku Królewskiego. Kataryniarz zażartował, że to kebab
Gorąco na Węgrzech. Magyar atakuje Orbana. Padły ostre słowa
Gorąco na Węgrzech. Magyar atakuje Orbana. Padły ostre słowa
Turcy się rozpływają. Wskazali jedno miejsce w Polsce. "Zapiera dech"
Turcy się rozpływają. Wskazali jedno miejsce w Polsce. "Zapiera dech"
Szukali jej od grudnia. To ostatnie zdjęcie Władysławy. Tragiczny finał
Szukali jej od grudnia. To ostatnie zdjęcie Władysławy. Tragiczny finał
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód