Rozdawali pączki za darmo. 1200 sztuk zniknęło w kilka chwil
Przechodnie w Krakowie nie mogli uwierzyć własnym oczom. Jeszcze przed tłustym czwartkiem rozdawano tam gorące, świeżo usmażone, darmowe pączki - w sumie aż 1200 sztuk.
Niecodzienna inicjatywa wzbudziła duże zainteresowanie mieszkańców. W Krakowie na placu przy Hali Targowej na Grzegórzkach odbyła się wyjątkowa akcja dla miłośników słodkości. Byliśmy na miejscu z kamerą.
Każdy z nich mógł odebrać tam jednego darmowego pączka. W ofercie znalazły się dwa rodzaje: z lukrem i cukrem pudrem, wszystkie nadziewane marmoladą.
Za wydarzeniem stała cukiernia Tadeusza Filipka "Ekler", która przygotowała i usmażyła tego dnia na miejscu aż 1200 sztuk tych rzemieślniczych wyrobów.
Z kolei w całości ufundowała je fundacja "Zróbmy sobie Kraków" - znana z podobnych inicjatyw i wspierająca lokalnych przedsiębiorców.
- Pączek to symbol karnawału. Zajmuję się ich wypiekaniem od przeszło 40 lat. Dobrego pączka poznacie po obwódce - mówił dla o2.ol Tadeusz Filipek.
Jestem absolwentką dziennikarstwa i komunikacji społecznej Uniwersytetu Jagiellońskiego. Doświadczenie zdobywałam m.in. w Dzienniku Polskim i Polsacie, a w latach 2018-2022 pracowałam jako reporterka Faktu, gdzie przez półtora roku kierowałam krakowskim oddziałem redakcji. Od stycznia 2023 roku związana jestem z portalem o2.pl, gdzie zajmuję się głównie tematami krajowymi i zagranicznymi. Wierzę, że dobre dziennikarstwo zaczyna się od uważnego słuchania świata. Po pracy sięgam po kryminały – w książkach i serialach.