Rozpoznajesz tych mężczyzn? Chodzi o kradzież 1,4 mln zł

Gdańska policja wciąż poszukuje sprawców kradzieży ponad 1,4 mln zł. W 2018 roku dwaj mężczyźni mieli wyprowadzić pieniądze z rachunku bankowego oraz posługiwać się fałszywymi dokumentami. Policja dotarła do nowych nagrań z monitoringu, na których widać potencjalnych sprawców kradzieży.

Funkcjonariusze z Gdańska poszukują tych dwóch mężczyznFunkcjonariusze z Gdańska poszukują tych dwóch mężczyzn
Źródło zdjęć: © Policja

Do kradzieży doszło między 5 a 6 lutego 2018 roku. Mężczyźni ukradli pieniądze z konta w banku. Mieli korzystać ze sfałszowanych dokumentów. Sprawa nie znalazła jednak jak dotąd szczęśliwego finału.

Złodzieje cały czas pozostają nieuchwytni. Po popełnieniu przestępstwa dosłownie zapadli się pod ziemię.

Złodzieje wyprowadzili ponad 1,4 mln zł. Zdjęcia z monitoringu

Policja dotarła do nowych nagrań z monitoringu i opublikowała w sieci zdjęcia ukazujące wizerunki potencjalnych sprawców. Mają one naprowadzić mundurowych na potencjalny trop.

Na fotografiach widać, że jeden z mężczyzn ma na sobie zieloną kurtkę, ciemny szal i czarny kaszkiet. Nosi także lekki zarost oraz okulary. Drugi podejrzany uchwycony przez kamerę ma na sobie ciemną kurtkę i czarną czapkę z daszkiem. Również nosi okulary.

Policjanci są świadomi, że mężczyźni najprawdopodobniej zmienili swój wygląd od czasu rabunku. Zdjęcia mają jednak pomóc ustalić choćby orientacyjne miejsce ich przebywania.

Gdańsk. Policja prosi o pomoc w ujęciu przestępców

Policja zwróciła się o pomoc do wszystkich osób, które rozpoznają mężczyzn, o kontakt z Wydziału do walki z Przestępczością Gospodarczą i Korupcją Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku przy ul. Kartuskiej 245B.

Informacje można przekazać telefonicznie, dzwoniąc pod numer telefonu 47 74 16 958, zgłaszając się do najbliższej jednostki Policji lub pisząc na adres wpgik.gdansk@gd.policja.gov.pl – podkreślają mundurowi z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.

Obejrzyj także: Policjanci wreszcie złapali zabójcę. Śledztwo trwało ponad 10 lat

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
84-latek umówił się na randkę z oszustem.  Śmierć na Gran Canarii
84-latek umówił się na randkę z oszustem. Śmierć na Gran Canarii
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"
Strażak zmarł na warcie. Ruszyła zbiórka dla rodziny
Strażak zmarł na warcie. Ruszyła zbiórka dla rodziny
Tyle zapłacimy za krajowe truskawki. "Powiem, co dzieje się na moim polu"
Tyle zapłacimy za krajowe truskawki. "Powiem, co dzieje się na moim polu"