Rzeczywistość w Rosji. Ponura liczba ze środy

W wielu państwach trwają demonstracje, których uczestnicy domagają się od rosyjskiego rządu zakończenia wojny z Ukrainą. Swój przeciw pokazują także mieszkańcy samej Rosji. Tylko w środę 2 marca zatrzymano ponad 700 osób, które nie popierają decyzji Władimira Putina o inwazji na niewinny kraj.

Zatrzymanie w Petersburgu. Tylko w środę 2 marca rosyjskie służby miały zatrzymać 724 protestujących przeciwko wojnieZatrzymanie w Petersburgu. Tylko w środę 2 marca rosyjskie służby miały zatrzymać 724 protestujących przeciwko wojnie
Źródło zdjęć: © Getty Images, Twitter

Dane o liczbie zatrzymanych pojawiły się na stronie OvdInfo na Twitterze. Są na niej publikowane informacje na temat przypadków prześladowań na tle politycznym w Rosji, a także oferta pomocy prawnej dla osób w takiej sytuacji czy gorąca linia pomocowa, dostępna przez całą dobę.

Z informacji podanych na Twitterze wynika, że tylko w trakcie wczorajszych demonstracji w Rosji zatrzymano minimum 724 protestujących. Zgodnie z danymi zgromadzonymi przez aktywistów łączna liczba osób otwarcie sprzeciwiających się wszczęciu wojny z Ukrainą, które zostały zatrzymane, wynosi nawet 7586.

Antywojenne protesty niepokoją Kreml i to właśnie m.in. z tego powodu rozważane jest ponoć w Rosji wprowadzenie stanu wojennego, który utrudniłby aktywistom demonstracje. Według ukraińskiego wywiadu stan wojenny Rosja może ogłosić już w piątek 4 marca.

Wśród osób zatrzymanych są również osoby w podeszłym wieku oraz nieletnie. Ilja Jaszin, jeden z liderów rosyjskiej opozycji demokratycznej, opublikował na Twitterze zdjęcia dzieci, które zostały zabrane na komendę tylko za trzymanie plakatów z hasłem "Nie dla wojny".

Jak podaje PAP, największe protesty odbywają się w Moskwie oraz Petersburgu. W drugim mieście zatrzymano Jelenę Osipową. Seniorka jest znana opinii publicznej ze względu na otwarte demonstrowanie antywojennych poglądów oraz bycie jedną z osób, które przeżyły 900-dniowe oblężenie Leningradu w trakcie II wojny światowej.

Zatrzymania mogą obawiać się nie tylko osoby wznoszące antywojenne hasła lub trzymające plakaty. Wielu z tych, którzy trafili na komisariat, zachowywało się spokojnie i ograniczało swój sprzeciw tylko do obecności na demonstracji.

Zobacz też: Groźby Putina bez pokrycia? "Nikt wokół tego nie wykonuje"

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Zdjęcie w szatach Jezusa. Trump tłumaczy. Porównał się do lekarza
Zdjęcie w szatach Jezusa. Trump tłumaczy. Porównał się do lekarza
Dają Litwie 90 dni. Symulacja ataku Rosji
Dają Litwie 90 dni. Symulacja ataku Rosji
Koszmarny wypadek. Nie żyją dwie osoby. Jest nagranie
Koszmarny wypadek. Nie żyją dwie osoby. Jest nagranie
Tak wygląda las po pożarze. Smutne ujęcia
Tak wygląda las po pożarze. Smutne ujęcia
Warszawa tonie w śmieciach. "Mamy dość tego syfu"
Warszawa tonie w śmieciach. "Mamy dość tego syfu"
Tak Rosja szuka żołnierzy. Desperacja Putina
Tak Rosja szuka żołnierzy. Desperacja Putina
Polacy zabrali głos. Chcą uśmiercania dzików?
Polacy zabrali głos. Chcą uśmiercania dzików?
Trump przegrywa w sądzie. Chodzi o Epsteina
Trump przegrywa w sądzie. Chodzi o Epsteina
Niezwykłe sceny w Bieszczadach. Leśnicy wszystko nagrali
Niezwykłe sceny w Bieszczadach. Leśnicy wszystko nagrali
Migranci w Niemczech. Polacy dominują. Oto liczby
Migranci w Niemczech. Polacy dominują. Oto liczby
Papież Leon XIV kontra Trump. Oto, kogo popierają katolicy w USA
Papież Leon XIV kontra Trump. Oto, kogo popierają katolicy w USA
"Pieczywo, kebab, makaron". Urzędnicy apelują: nie dokarmiaj
"Pieczywo, kebab, makaron". Urzędnicy apelują: nie dokarmiaj