Rzucał małym Kubusiem o ścianę. Matka patrzyła i nie reagowała

Przerażające doniesienia z Mazowsza. 25-latek z Garbatki-Letnisko miał miesiącami brutalnie znęcać się nad swoim malutkim synem. Świadkiem wszystkiego była matka chłopca, która nie tylko nie powstrzymała agresywnego partnera, ale i miała mu... pomagać.

Patryk W. od dawna miał znęcać się nad dzieckiem Patryk W. od dawna miał znęcać się nad dzieckiem
Źródło zdjęć: © Facebook

Bardzo długo nikt nie zdawał sobie sprawy, jaki dramat rozgrywał się za drzwiami niewielkiego drewnianego domu w Garbatce Letnisko. 25-letni Patryk W. i jego rówieśnica Kinga Ł. mieszkali tam z 4-letnim synkiem Kubusiem i 3-letnią córką Kornelią. Rodzina nie utrzymywała kontaktów z sąsiadami, rzadko wychodziła z domu.

Miał znęcać się nad synem, wiedziała tylko matka

Jak twierdzą mieszkańcy mazowieckiej wsi, z domu nie dochodziły nigdy odgłosy kłótni, nic nie wskazywało, by w rodzinie dochodziło do aktów przemocy - podaje "Fakt", któremu udało się porozmawiać z sąsiadami młodych. 25-latkowie najwyraźniej potrafili dobrze się ukrywać.

Rzeczywistość była o wiele bardziej tragiczna, niż ktokolwiek mógłby się spodziewać. Potworny sekret rodziny odkryła babcia dzieci, która pewnego dnia przyszła odwiedzić wnuki. W domu znalazła nieprzytomnego 4-latka.

Kobieta natychmiast wezwała pomoc, a Kubuś został zabrany do szpitala. Lekarze ustalili, że miał krwiaka w głowie. Jego obrażenia wskazywały, że był regularnie bity. Sprawcą cierpienia malucha miał być jego własny ojciec, który od tygodni znęcał się nad dzieckiem. Miał bić kilku latka, a nawet... rzucać nim o ścianę.

Wszystkiemu przyglądała się matka, jednak nie zrobiła nic, by powstrzymać brutalnego partnera. Przeciwnie - według śledczych miała także wyżywać się na synu. Na szczęście małej Kornelce nic się nie stało, z jakiegoś powodu rodzice cały swój gniew wyładowywali tylko na chłopcu.

Para została aresztowana. Mężczyzna usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa, a Kinga Ł. pomocnictwa i znęcania się nad dzieckiem. Trafiła do więziennego szpitala, ponieważ jest w kolejnej ciąży.

Koniec piątej fali COVID-19? "To nie jest w Polsce jeszcze ten moment"

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Kolejne egzekucje w Iranie. Fala strachu w kraju
Kolejne egzekucje w Iranie. Fala strachu w kraju
Orędzie Donalda Trump. Padła deklaracja. Mówi o najbliższych tygodniach
Orędzie Donalda Trump. Padła deklaracja. Mówi o najbliższych tygodniach
Wyniki Lotto 01.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 01.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Ksiądz Picur stanowczo o spowiedzi. W komentarzach burza
Ksiądz Picur stanowczo o spowiedzi. W komentarzach burza
Ryanair może wstrzymać loty. Prezes linii podał powód
Ryanair może wstrzymać loty. Prezes linii podał powód
Rozkład mszy w Głuszynie wzbudził emocje. Intencja: "O mądrość dla księdza"
Rozkład mszy w Głuszynie wzbudził emocje. Intencja: "O mądrość dla księdza"
Rekordowe połowy w Michigan. Najdłuższa ryba miała 121 cm
Rekordowe połowy w Michigan. Najdłuższa ryba miała 121 cm
"Powtarzający się problem". Służby wskazują na konkretną przyczynę
"Powtarzający się problem". Służby wskazują na konkretną przyczynę
Pijana matka dachowała autem. W pojeździe 3-letnie dziecko. Miała 3,5 promila
Pijana matka dachowała autem. W pojeździe 3-letnie dziecko. Miała 3,5 promila
"Każdy wierny". Metropolita o daninie diecezjalnej
"Każdy wierny". Metropolita o daninie diecezjalnej
Kapitan holownika oskarżony o śmiertelny wypadek. Miał używać telefonu
Kapitan holownika oskarżony o śmiertelny wypadek. Miał używać telefonu
Wypadek na niestrzeżonym przejeździe. Auto zderzyło się z pociągiem
Wypadek na niestrzeżonym przejeździe. Auto zderzyło się z pociągiem