Samolot rozbił się sekundy po starcie. Po latach ujawniono ostatnie słowa

23 lata po tragedii ujawniono ostatnie słowa pilota samolotu Concorde, który rozbił się w miasteczku Gonesse pod Paryżem. Zginęło wówczas 113 osób w tym dwie Polki.

Do katastrofy doszło w 2000 roku.Do katastrofy doszło w 2000 roku.
Źródło zdjęć: © YouTube

Do tragedii doszło 25 lipca 2000 roku po godzinie 16:44. Na obrzeżach miasteczka Gonesse pod Paryżem rozbił się samolot linie Air Frnace, który zmierzał w kierunku Nowego Jorku.

Samolot rozbił się zaraz po starcie

Samolot uległ uszkodzeniu jeszcze przed startem. Pilot najechał z dużą prędkością (około 300 km/h) na metalowy przedmiot pozostawiony na pasie startowym. To doprowadziło do rozerwania opony i powstania fali uderzeniowej.

Przez ten incydent doszło do rozerwania jednego ze zbiorników na paliwo. Najprawdopodobniej z powodu uszkodzonej instalacji elektrycznej wyciekające paliwo zapaliło się. Niestety samolot przekroczył już w tym czasie prędkość decyzji, do której można jeszcze bezpiecznie wyhamować i przerwać start.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

#dziejesiewsporcie: efektowny Grosicki na treningu

Samolot rozbił się niemal od razu po starcie. O godzinie 16:42:31 kapitan Christian Marty nakazał wystartować a o 16:44:31 samolot spadł na hotel pod Gonesse. Zginęło 100 pasażerów, 9 osób z załogi oraz cztery osoby przebywające w hotelu (w tym dwie Polki).

Po 23 latach ujawniono co mówił pilot w swoich ostatnich chwilach. Kapitan Marty zaraz po starcie miał usłyszeć, że ma za sobą płomienie. Nawigator samolotu mówił o awarii silnika numer dwa.

Kapitan usłyszał, że powinien wyłączyć uszkodzony silnik. Następnie zespół lotniczy podjął próbę lądowania awaryjnego na lotnisku Le Bourget. Marty powiedział jednak, że jest za późno.

Za późno… nie ma czasu - powiedział Marty.

To były jego ostatnie słowa. Drugi pilot powtórzył jeszcze kilkukrotnie nazwę lotniska, na którym miał lądować samolot. Zapis z czarnych skrzynek kończy się kilkanaście sekund później, co zgadza się z godziną rozbicia samolotu.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Tragedia w Alpach. Nie żyje Polak
Tragedia w Alpach. Nie żyje Polak
47-latek nękał policjantkę. Wiemy, co go teraz czeka
47-latek nękał policjantkę. Wiemy, co go teraz czeka
To miał być rutynowy zabieg. Potem walczyli o życie Kingi
To miał być rutynowy zabieg. Potem walczyli o życie Kingi
Putin zdemaskowany. Zdradził go zwiędły liść
Putin zdemaskowany. Zdradził go zwiędły liść
Dramatyczne chwile pod Krakowem. Miesięczne dziecko się zadławiło
Dramatyczne chwile pod Krakowem. Miesięczne dziecko się zadławiło
Idą na rekord. Tylu pasażerów chce przewieźć LOT
Idą na rekord. Tylu pasażerów chce przewieźć LOT
Kość słonia spod Kordoby. Badacze: ślad wojen punickich i armii Hannibala
Kość słonia spod Kordoby. Badacze: ślad wojen punickich i armii Hannibala
Polka zginęła w wypadku. Tragiczna śmierć w walentynki
Polka zginęła w wypadku. Tragiczna śmierć w walentynki
Trump oddaje hołd Jacksonowi. Odparł zarzuty o rasizm
Trump oddaje hołd Jacksonowi. Odparł zarzuty o rasizm
Regularnie oszukiwała w Biedronce. Miała dwa sposoby
Regularnie oszukiwała w Biedronce. Miała dwa sposoby
Zapłaci wysoką karę za awanturę w samolocie Ryanaira. Wydano wyrok
Zapłaci wysoką karę za awanturę w samolocie Ryanaira. Wydano wyrok
Jechał z otwartymi drzwiami, bo nie odśnieżył szyb. Policja reaguje
Jechał z otwartymi drzwiami, bo nie odśnieżył szyb. Policja reaguje