Sąsiad zgotował im piekło. Wszystko przez bramę sędziego

Rodzina spod Rzeszowa została zmuszona do wyprowadzki z własnego domu z powodu wieloletniego konfliktu z sąsiadem, który jest sędzią. Spór dotyczył bramy ustawionej na wspólnej drodze dojazdowej i narastał przez kilka lat. O całej sprawie poinformował program "Interwencja" Polsatu.

Brama blokuje dostęp do posesji  Brama blokuje dostęp do posesji
Źródło zdjęć: © Facebook, Google Maps' | Interwencja
Malwina Witkowska

Najważniejsze informacje

  • Rodzina z Rzeszowa musi zmagać się z blokadą drogi przez sędziego.
  • Sąd stwierdził irracjonalność zamykania bramy na kłódkę.
  • Sprawa związana ze służebnością przejazdu trwa już trzy lata.

Problemy z dostępem do drogi

Rodzina Kuziów znalazła się w wyjątkowo trudnym położeniu po tym, jak ich sąsiad - sędzia - zablokował jedyną drogę dojazdową, montując na niej bramę. Jak donosi "Interwencja", mimo że w akcie notarialnym wyraźnie zapisano prawo do nieograniczonego korzystania z drogi, właściciel bramy wprowadził własny, bardzo skomplikowany regulamin jej użytkowania.

Brama była regularnie zabezpieczana na śrubę, kłódki, wiązana drutem, a sąsiedzi otrzymywali szczegółowe instrukcje dotyczące sposobu przejazdu. Wymagał m.in., aby kierowcy zatrzymywali samochód 30 metrów przed bramą i za każdym razem otwierali i zamykali ją na kłódkę.

Postępowanie dotyczące zniesienia służebności trwa już trzeci rok. - Oczywiście jeszcze nie widać końca postępowania - informuje Małgorzata Reizer z Sądu Okręgowego w Przemyślu w rozmowie z "Interwencją". Dla Kuziów oznacza to ciągłą niepewność i przedłużające się komplikacje w codziennym życiu.

Sąd jednoznacznie uznał, że każde dodatkowe zabezpieczenie bramy jest "irracjonalne i niezwykle uciążliwe". Mimo tego orzeczenia wjazd wciąż pozostaje fizycznie zablokowany, a brama z kłódką nadal uniemożliwia swobodny przejazd. W obliczu przedłużającego się impasu rodzina została zmuszona wynająć inne miejsce do mieszkania.

- Nie odnosząc się do tej sprawy, ogólnie sędzia powinien dawać gwarancję materialne należytego wykonywania zawodu w związku ze sprawowaniem wymiaru sprawiedliwości. [...] Sędzia, tak jak każdy inny człowiek, powinien przestrzegać prawa. Niewątpliwie zasady współżycia społecznego dotyczą wszystkich - mówi Joanna Studzińska, kierownik Zakładu Postępowania Cywilnego Akademii L. Koźmińskiego w Warszawie w rozmowie z "Interwencją".

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 23.01.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 23.01.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Odkryli setki szczurów w domu. Wolontariusze ruszyli na pomoc
Odkryli setki szczurów w domu. Wolontariusze ruszyli na pomoc
"Nie jest na sprzedaż". Ksiądz zabrał głos ws. Grenlandii
"Nie jest na sprzedaż". Ksiądz zabrał głos ws. Grenlandii
Przebiegł przez drogę. "Warto ściągnąć nogę z gazu"
Przebiegł przez drogę. "Warto ściągnąć nogę z gazu"
Przynosiła podejrzane paczki do urzędów. Policja zatrzymała 51-latkę
Przynosiła podejrzane paczki do urzędów. Policja zatrzymała 51-latkę
Nie odśnieżył auta. Młody kierowca potrącił pieszą
Nie odśnieżył auta. Młody kierowca potrącił pieszą
Siedział sam w lesie. Wypatrzyli go leśnicy. Dołączył do innych
Siedział sam w lesie. Wypatrzyli go leśnicy. Dołączył do innych
Leśnik pokazał nagranie. Takiego gościa się nie spodziewał
Leśnik pokazał nagranie. Takiego gościa się nie spodziewał
Co za sceny na kolędzie. Niesie się nagranie z księdzem
Co za sceny na kolędzie. Niesie się nagranie z księdzem
Leśnicy pokazali zdjęcie. Tak buszowała w śniegu
Leśnicy pokazali zdjęcie. Tak buszowała w śniegu
Dlatego Trump chce Grenlandii. Jakie minerały skrywa wyspa?
Dlatego Trump chce Grenlandii. Jakie minerały skrywa wyspa?
Gorzkie słowa księdza. Tak mówi o kolędzie. "Idę tylko tam, gdzie mnie chcą"
Gorzkie słowa księdza. Tak mówi o kolędzie. "Idę tylko tam, gdzie mnie chcą"