Służby specjalne na cmentarzu w Gdańsku. Niebezpieczna akcja we Wszystkich Świętych

W piątek rano na Cmentarzu Łostowickim w Gdańsku znaleziono przedmiot przypominający granat. Na miejscu szybko pojawiły się służby mundurowe. Obiekt został już zabezpieczony i przetransportowany do specjalistycznego ośrodka w celu neutralizacji.

Na cmentarzu znaleziono niewybuch [zdj. ilustracyjne] Na cmentarzu znaleziono niewybuch [zdj. ilustracyjne]
Źródło zdjęć: © PAP | Szymon Pulcyn

Tegoroczne obchody Wszystkich Świętych w Gdańsku rozpoczęły się nietypowo. Na Cmentarzu Łostowickim, jednym z największych cmentarzy w mieście, doszło do incydentu, który wzbudził spore zamieszanie.

Jak poinformowała Polska Agencja Prasowa, około godziny 7:00 rano policja otrzymała zgłoszenie o podejrzanym znalezisku. Jeden z pracowników serwisujących przenośne toalety na terenie cmentarza, podczas rutynowego czyszczenia, natknął się na obiekt, który wydał mu się podejrzany.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Sprzedaje kwiaty przed cmentarzem. Musi zamknąć swój biznes

Na miejsce pojechał policyjny pirotechnik, który stwierdził, że znaleziony przedmiot przypomina granat F-1– przekazała Magdalena Ciska, rzeczniczka Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.

Teren wokół znaleziska został niezwłocznie zabezpieczony i objęty nadzorem przez funkcjonariuszy policji, aby ograniczyć dostęp osobom postronnym i zapewnić bezpieczeństwo odwiedzającym cmentarz.

Do akcji przystąpili także policyjni kontrterroryści, specjalizujący się w operacjach tego typu. Po dokładnym zbadaniu podejrzanego obiektu przeprowadzili oni jego zabezpieczenie zgodnie z procedurami antyterrorystycznymi, a następnie podjęli decyzję o przetransportowaniu go do specjalistycznego ośrodka w celu neutralizacji.

W operację zaangażowani byli również strażacy, którzy wspierali działania funkcjonariuszy. Straż pożarna miała za zadanie zabezpieczyć teren na wypadek potencjalnych zagrożeń związanych.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Manuskrypt z dziełami św. Augustyna wraca do Polski. Skradziono go w latach 80.
Manuskrypt z dziełami św. Augustyna wraca do Polski. Skradziono go w latach 80.
Taki widok na cmentarzu w Zakopanem. Kobieta chwyciła za telefon
Taki widok na cmentarzu w Zakopanem. Kobieta chwyciła za telefon
Podano liczbę. Tylu Ukraińców opuszcza Niemcy
Podano liczbę. Tylu Ukraińców opuszcza Niemcy
Straż leśna mówi, co robią ludzie zimą w lasach. Zdradzają ich ślady
Straż leśna mówi, co robią ludzie zimą w lasach. Zdradzają ich ślady
Nigeria. Uzbrojeni napastnicy porwali 20 chrześcijan. Dziecko wśród zakładników
Nigeria. Uzbrojeni napastnicy porwali 20 chrześcijan. Dziecko wśród zakładników
Kontrowersyjny wyrok ws. koleżanki Łukasza Żaka. Sara S. uniknie kary
Kontrowersyjny wyrok ws. koleżanki Łukasza Żaka. Sara S. uniknie kary
7 mln zł za sprzedaż działek i własność 13 budynków. Ujawniono majątek parafii
7 mln zł za sprzedaż działek i własność 13 budynków. Ujawniono majątek parafii
Ponad 2 mln euro. Podkarpacka KAS udaremniła nielegalny przewóz gotówki
Ponad 2 mln euro. Podkarpacka KAS udaremniła nielegalny przewóz gotówki
Koszmarny wypadek. Na drzewie został tylko ślad
Koszmarny wypadek. Na drzewie został tylko ślad
Znieważył Dudę, Tuska i Hołownię. Zapadł wyrok ws. byłego księdza
Znieważył Dudę, Tuska i Hołownię. Zapadł wyrok ws. byłego księdza
Ks. Kobyliński o raporcie z diecezji sosnowieckiej. "Nie wskazuje przyczyn pedofilii"
Ks. Kobyliński o raporcie z diecezji sosnowieckiej. "Nie wskazuje przyczyn pedofilii"
Ogromny pożar Biedronki. Kolosalne straty. Prokuratura komentuje
Ogromny pożar Biedronki. Kolosalne straty. Prokuratura komentuje