Śmierć 2-letniego Oliwiera. Sąsiedzi przemówili

Wsią Obiecanowo pod Makowem Mazowieckim wstrząsnęła śmierć 2-letniego Oliwierka, który w piątek został potrącony przez kierowcę nadjeżdżającego samochodu. Sąsiedzi dla "Super Expressu" opisują, jak wyglądały pierwsze chwile po wypadku.

.Śmierć 2-letniego Oliwiera. Sąsiedzi przerwali milczenie
Źródło zdjęć: © Wirtualna Polska

Do tragedii doszło 23 lutego. Dwuletni chłopczyk został śmiertelnie potrącony zaledwie kilkadziesiąt metrów od domu. Jak informował "Fakt", przed tragicznym wypadkiem chłopiec był w domu z ojcem i starszym rodzeństwem.

Przed godz. 18 wymknął się na zewnątrz i udał się w kierunku jezdni. Tam z impetem uderzył w niego nadjeżdżający samochód. Ciało chłopca zostało zepchnięte na pobocze. Kierujący autem nie zatrzymał się, tylko odjechał i zostawił umierające dziecko na ulicy.

Dwuletni Oliwier natychmiast do szpitala, ale niestety, jego życia nie udało się już uratować. Sąsiedzi są wstrząśnięci tragedią, jaka pojawiła się w ich miejscowości.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Ile kosztują podstawowe zakupy w Biedronce i Lidlu? Tyle zapłaciliśmy

To dobra, przykładna rodzina. Dbają o dzieci. Myślę, że będą żałować tej chwili nieuwagi do końca życia. Tam jest płacz, lament i ogromna trauma - powiedziała dla "Super Expressu" sąsiadka Marzena Zbrzezna.

Od momentu wypadku, cały czas trwają intensywne czynności prowadzone przez makowskich policjantów. Na miejscu wykonano szczegółowe oględziny i zabezpieczono ślady. Czynności wykonano pod nadzorem prokuratora Przesłuchano świadków, w tym członków rodziny chłopca.

To był przerażający widok. On miał całą zakrwawioną twarz. Strażacy go reanimowali, później dojechało pogotowie. Jak zobaczyłem, że rozstawiają parawan to już wiedziałem, że mogło stać się najgorsze - dodał 54-letni Zbigniew.

Policja reaguje na tragedię

Jak tłumaczy policja, sprawa jest dla nich priorytetowa, do wyjaśnienia której zaangażowani są policjanci różnych komórek makowskiej komendy, ale także funkcjonariusze z Komendy Wojewódzkiej Policji zs. w Radomiu.

Po naszych apelach do komendy zgłosiły się osoby, które przekazały nagrania z kamer samochodowych. Nagrania zostały skrupulatnie przeanalizowane przez policjantów. Zabezpieczone zostały również ujęcia zarejestrowane przez kamery monitoringów, które wymagają wielogodzinnej analizy - tłumaczy policja.

Kolejne nagrania będą zabezpieczane i dokładnie przeglądane. Ponadto prowadzone są szeroko zakrojone czynności operacyjne.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Tragiczny los humbaka. Próbują złagodzić jego cierpienie
Tragiczny los humbaka. Próbują złagodzić jego cierpienie
Kierowca ciężarówki przyłapany. Nie wiedział, że jest nagrywany
Kierowca ciężarówki przyłapany. Nie wiedział, że jest nagrywany
Szukają właściciela drona. "Nie jest to zabawka"
Szukają właściciela drona. "Nie jest to zabawka"
Słynny krzyż zostanie odbudowany. Archidiecezja Warszawska wydała komunikat
Słynny krzyż zostanie odbudowany. Archidiecezja Warszawska wydała komunikat
Ameryka wyjdzie z NATO? Reuters pisze o "gniewie Trumpa"
Ameryka wyjdzie z NATO? Reuters pisze o "gniewie Trumpa"
81-latek zasłabł za kierownicą. Potrącił dwie kobiety
81-latek zasłabł za kierownicą. Potrącił dwie kobiety
Trump o Janie Pawle II. "Zachęcam każdego Amerykanina"
Trump o Janie Pawle II. "Zachęcam każdego Amerykanina"
Iran rekrutuje 12-latków. Widziano dzieci z karabinami szturmowymi
Iran rekrutuje 12-latków. Widziano dzieci z karabinami szturmowymi
Tak 100 lat temu Wielkanoc świętowali leśnicy. Dotarli do dawnych zapisków
Tak 100 lat temu Wielkanoc świętowali leśnicy. Dotarli do dawnych zapisków
Oddychamy coraz gorszym powietrzem. Sytuacja Polski podobna do Rumunii
Oddychamy coraz gorszym powietrzem. Sytuacja Polski podobna do Rumunii
Człowiek i rekin. Nagranie z USA niesie się w sieci
Człowiek i rekin. Nagranie z USA niesie się w sieci
Brytyjczycy wyślą system antydronowy do Kuwejtu. Jest decyzja
Brytyjczycy wyślą system antydronowy do Kuwejtu. Jest decyzja