Smutny widok w Wielkopolsce. Plażowicze mieli to przed oczami

Po TikToku krąży nagranie zarejestrowane w trakcie majówki w Skorzęcinie (woj. wielkopolskie). "Smutna rzeczywistość" - skomentowała autorka filmiku. Jedno z najpopularniejszych jezior w tej części kraju niknie w oczach.

"Smutna rzeczywistość" w Skorzęcinie."Smutna rzeczywistość" w Skorzęcinie.
Źródło zdjęć: © seebykate
Mateusz Domański

Sytuacja w Skorzęcinie od jakiegoś czasu jest co najmniej niepokojąca. Wszystko z uwagi na to, że z jeziora ubywa wody. Uwielbiany akwen wręcz niknie w oczach.

Ci, którzy w majówkę pojawili się na tamtejszej plaży, zobaczyli bardzo smutne obrazki. Szczególnie wymowne są widoki w okolicach molo, gdzie wody jest jak na lekarstwo.

Smutna rzeczywistość - skomentowała autorka nagrania ze Skorzęcina.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Polskie miasto pęka w szwach. Gigantyczne tłumy na ulicach

W komentarzach uaktywniło się wielu internautów.

"Nie jest to możliwe, że tyle wody ubyło, raczej gdzieś jest spuszczona", "2/3 lata i po Skorzecinie nic już nie zostanie", "Ja pamiętam, jak z 10 lat temu z tego molo na główkę skakałem", "Stosunkowo do poprzedniego roku tragedia...", "Nadal ludzie nie wierzą w suszę? XD" - czytamy.

Alarmująca sytuacja w Skorzęcinie

Alarmujące obrazki ze Skorzęcina pojawiły się w sieci już na początku marca (pisaliśmy o tym tutaj >>>).

Małgorzata Gradziuk z Urzędu Gminy i Miasta w Witkowie zapewniła nas wtedy, że Krzysztof Szoszorek, burmistrz Gminy i Miasta Witkowo, "bierze aktywny udział w działaniach na rzecz rozwiązania problemów z ubywającą wodą w Jeziorze Niedzięgiel".

Jednocześnie spostrzegła, że taki problem dotyczy nie tylko jeziora w Skorzęcinie - został zauważony również m.in. w Powidzu czy Przybrodzinie w woj. wielkopolskim.

Józef Drzazgowski, działacz ekologiczny, a zarazem prezes stowarzyszenia "Eko-Przyjezierze", z ogromnym niepokojem patrzy m.in. na sytuację w Skorzęcinie.

Problem znikania jezior na Pojezierzu Gnieźnieńskim - jak mówiłem wielokrotnie - będzie się pogłębiał. Doprowadziliśmy przez dekady do wydrenowania wód powierzchniowych i głębinowych przez kopalnię odkrywkowe. Teraz jeszcze dochodzą zmiany klimatu i bezmyślne pobory wód głębinowych do podlewania upraw rolniczych. Zachłanność i nieprzewidywanie skutków doprowadziła nas do krawędzi katastrofy, o której mówię od 21 lat - skomentował w rozmowie z o2.pl.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie