Spojrzał w górę i zamarł. Taki sopel wisiał z dachu

O włos od tragedii w Gdańsku (woj. pomorskie). Przy ul. Alfa Liczmańskiego z dachu jednego z budynków zwisał ponad metrowy sopel lodu. Zagrożenie zauważył przechodzień, który natychmiast powiadomił odpowiednie służby. Na szczęście sytuacja zakończyła się bezpiecznie, choć mogło być zupełnie inaczej.

Ten sopel miał ponad metr długościTen sopel stanowił realne zagrożenie dla przechodniów! Został w porę usunięty
Źródło zdjęć: © Facebook | Straż Miejska w Gdańsku
Agnieszka Potoczny-Łagowska

O potencjalnie niebezpiecznej sytuacji poinformowała na swoim profilu w mediach społecznościowych Straż Miejska w Gdańsku. Do zdarzenia doszło w środę, 18 lutego br. Jednego z przechodniów zaniepokoił sporych rozmiarów sopel lodu zwisający z budynku przy ul. Alfa Liczmańskiego. Od razu chwycił za telefon i zadzwonił po służby.

Dyżurny skierował na miejsce funkcjonariuszy z Referatu I, którzy potwierdzili konieczność natychmiastowego usunięcia lodowej bryły. Sopel stwarzał realne zagrożenie dla mieszkańców i przechodniów - podają gdańscy strażnicy miejscy na Facebooku.

Spojrzał w górę i zamarł. Taki sopel wisiał z dachu z budynku w Gdańsku

Policjanci zabezpieczyli teren wokół budynku, aby nikt nie przechodził pod niebezpiecznym fragmentem dachu. O zdarzeniu poinformowali również właściciela nieruchomości, który zadeklarował, że niezwłocznie wyśle na miejsce pracownika technicznego. Tak też się stało.

Likwidacja lodowego nawisu przebiegła bardzo sprawnie. Przejście pod kamienicą zostało udostępnione dla pieszych już kilkanaście minut po zgłoszeniu. Na szczęście, tym razem skończyło się tylko na strachu.

Przypominamy administratorom nieruchomości o obowiązku dbania o bezpieczeństwo wokół budynków - usuwaniu sopli oraz śnieżnych nawisów, które mogłyby zagrażać zdrowiu lub życiu przechodniów - apeluje Straż Miejska w Gdańsku.

Post Straży Miejskiej na Facebooku cieszył się sporym zainteresowaniem wśród internautów. Był licznie komentowany i lajkowany. "Mnóstwo tego na osiedlach. Może warto zrobić kontrole?" - pisała jedna osoba. "Trzech strażników do jednego sopla?" - zastanawiała się inna.

Wybrane dla Ciebie
Płyta tektoniczna pod Pacyfikiem pęka. "Jak wykolejający się pociąg"
Płyta tektoniczna pod Pacyfikiem pęka. "Jak wykolejający się pociąg"
Tragedia na rodzinnych wakacjach. Nie żyje 4-latek
Tragedia na rodzinnych wakacjach. Nie żyje 4-latek
1 maja o poranku. Taki widok na Krupówkach. Komentarz zbędny
1 maja o poranku. Taki widok na Krupówkach. Komentarz zbędny
Złamał biodro. Zaproponowali eutanazję. Ksiądz z Kanady rozżalony
Złamał biodro. Zaproponowali eutanazję. Ksiądz z Kanady rozżalony
Skąd borelioza u kleszczy? Ekspertka rozwiewa wątpliwości
Skąd borelioza u kleszczy? Ekspertka rozwiewa wątpliwości
Kiedy sadzić supertunie? Z tym terminem lepiej się nie spieszyć
Kiedy sadzić supertunie? Z tym terminem lepiej się nie spieszyć
Mknie w kierunku Ziemi. Naukowcy zaniepokojeni. Od razu przebadali
Mknie w kierunku Ziemi. Naukowcy zaniepokojeni. Od razu przebadali
20-latek pędził BMW. Na liczniku miał 210 km/h
20-latek pędził BMW. Na liczniku miał 210 km/h
Jak zrobić kompot z rabarbaru i truskawek? Babciny przepis
Jak zrobić kompot z rabarbaru i truskawek? Babciny przepis
Jędrzej zniknął w górach. To ostatni ślad 28-latka. Nowe ustalenia
Jędrzej zniknął w górach. To ostatni ślad 28-latka. Nowe ustalenia
Trudna krzyżówka z wiedzy ogólnej. Sprawdź, czy zdobędziesz komplet punktów
Trudna krzyżówka z wiedzy ogólnej. Sprawdź, czy zdobędziesz komplet punktów
Była 6:47. Pojawił się na plaży w Mielnie
Była 6:47. Pojawił się na plaży w Mielnie