o2 - Serce Internetu
Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
  • QUIZY
Wróć na
HNM
|

Stasiek Melon z Łodzi trafił szóstkę w totka. I wszystko przebalował

215
Podziel się

Był ubogim nastolatkiem, który wychowywał się w PRL-u. Pewnego dnia postanowił zagrać w "totka", bo marzył o prowadzeniu życia niczym z bajki. Jego plan się ziścił. Jednak kilka lat później wrócił do stanu sprzed wygranej.

Stasiek Melon z Łodzi trafił szóstkę w totka. I wszystko przebalował
(Wikimedia Commons)
bEhpcoMR

Mieszkał na łódzkim Polesiu. Zagrał w "totka" z myślą, że tym razem wygra. Jak wspomina tamte lata w rozmowie z FAKT24, wiedział, że trafi "szóstkę", choć wszyscy wkoło wątpili w jego szczęście.

A mnie się śniło, że wygram. Jak mi Bóg miły. Śniły mi się balangi, samochody, kobiety i bogate życie. Miałem taki kolorowy sen i przez cały tydzień chodziłem i czekałem na losowanie. Bo byłem pewien, że wygram. Mówię w domu: "Wygram w totolotka milion". Nikt mi nie wierzył. Kpili: "Wygrasz w totolotka. Akurat" - opowiada Stasiek Melon, który do dzisiaj kojarzony jest w Łodzi jako były milioner, który miał to szczęście i trafił "szóstkę".
bEhpcoMT

Jakie skreślił liczby? Jak mówi - będzie pamiętał je do końca życia. Zdecydował się na skreślenie kolejno: 10, 13, 20, 27, 37, 47.

W dzień losowania ledwie wysiedział przed telewizorem. Kiedy zobaczył, że trafił "szóstkę", omal nie zemdlał z nerwów.

Tak mi serce wtedy waliło jak młotem mówi w rozmowie z FAKT24.
bEhpcoMZ

Co zrobił z wygraną? Zaczął, dosłownie, roztrwaniać wszystkie pieniądze. Jak sam przyznał - na ciuchy, kobiety i alkohol.

Jak wygrałem, to zaraz dobre ciuchy, garnitury. Na taksówki wydawałem i na ryby akwariowe. Bo od dziecka mam szmergla na tym punkcie. Ale najważniejsze, że nagle byłem kimś. (...) Z tym melonem w kieszeni to było życie jak w Madrycie. Lubiłem dobre ciuchy, więc koszula, krawat, garnitur. Wsiadałem w tramwaj. Wystrojony jechałem siedemnastą po Obrońców Stalingradu do Nowotki i od Placu Wolności i prosto na Bigiel, czyli pieszo przez Pietrynę. (...) Zawsze z jakąś fajną dziewczyną szedłem i to za każdym razem z inną. To robiło wrażenie - wyznał Melon.

Dzisiaj, gdyby po raz kolejny przyszło mu wygrać w "totka", pieniądze wydałby m.in. na operację oczu i nowe mieszkanie. Jak widać, marzenia zmieniają się, w zależności od wieku.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
bEhpcoNu
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(215)
www
4 miesiące temu
przynajmniej wiedzial po co zyje a nie praca dom i odwrotnie
szczęśliwy - ...
4 miesiące temu
moja Żona to milion mało powiedziane , cudowna pod każdym względem ,, kasy na życie i małe przyjemności starcza , oby nam zdrowie dopisywało , a reszta to dodatki .
inga
6 miesięcy temu
śmiem twierdzić, że zrobił z tą kasą najlepszą rzecz na świecie: zrealizował własne marzenia! Może tylko tacy warci są wygranej ;)
bEhpcoNv
czeczen
6 miesięcy temu
Ślicna
Alik
6 miesięcy temu
Ja to bym połowe przepił a połowę wydał,do grobu przecież nie zabiorę
...
6 miesięcy temu
I co PO-ciotki, za PISu to jednak można zostać milionerem!
dddddd
6 miesięcy temu
" Ale najważniejsze, że nagle byłem kimś. (...) Lubiłem dobre ciuchy, więc koszula, krawat, garnitur. Wsiadałem w tramwaj." :D:D:D:D:D:D:D
pan LOTTO
6 miesięcy temu
Nigdy w Polsce w dużym lotku taka szóstka nie padła. I była tylko jedna piątka w 1965 zamiast 27 padło 32. Albo więc typ pomylił liczbę albo zwykła ściema.
Anal Fatal
6 miesięcy temu
Wielkie pieniądze niszczą małych ludzi - to wszystko.
ava
6 miesięcy temu
facet patalogia jednak mial szczescie dopoki ,dopoki zobaczyl pokuse nie pomyslał że pokusa trwa do czasu potem wszystko wraca do poprzedniego stanu jeszcze gorszego, byc moze mial cos z garem ze wygranej nie zainwestował na przyszlosc swojego zycia bo przeciez wiecznie czlowiek nie jest ani zdrowy ani widzący a czy pomyslał o swoim uziebieniu? haha:) dobrze mu tak terazmoze szukac pomocy chyba w MOPS-ie :)
Adam
6 miesięcy temu
I bardzo dobrze. Na moje jego kasa niech robi co chce nawet jako opał w kominku może ja wykorzystać. Nie nasza sprawa na co Sasiad kasę wydaje. Niech realizuje swoje zachcianki ale zeby mi do przysłowiowego garnka Nie zaglądał. Dziekuje
Żartowniś
6 miesięcy temu
Gdybym trafił szóstkę w totka to całą wygraną przekazał bym ojcu Tadeuszowi Rydzykowi.
Anna
6 miesięcy temu
Nie ma co się martwić - dzisiaj wszystko wpłaciłby na Marsze kobiet i też by nic nie miał.
bEhpcoNn
Lolek
6 miesięcy temu
U mnie sąsiad dostał 3 mln za ziemie pod budowę fabryki. Minęło 4 lata od tego kasy już praktycznie nie ma. Było co 3 dni 2 kraty piwa z Tesco nowy ciagnik samochod impreza za imprezą teraz nawet już go nie widać nigdzie siedzi w domu bo nie ma kasy na paliwo. Heh
...
Następna strona
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić