Strajk Kobiet. Będą kolejne blokady miast. Ujawniono plany na najbliższe dni

W czwartek po południu odbył się briefing Ogólnopolskiego Strajku Kobiet. Zapowiedziano, co się będzie działo w Polsce w najbliższych dniach.

strajk kobiet
Źródło zdjęć: © Facebook

W zeszły czwartek Trybunał Konstytucyjny wydał wyrok w sprawie zaostrzenia prawa aborcyjnego. Od niemal tygodnia w całej Polsce nieprzerwanie trwają protesty w związku z orzeczeniem TK. Organizatorki Ogólnopolskiego Strajku Kobiet zapowiadają dalsze kroki.

W piątek w stolicy odbędą się kolejne trzy przemarsze. Rozpoczną się w o godzinie 17 na Alejach Ujazdowskich pod siedzibą KPRM, na Placu Zamkowym i na Placu Zawiszy, niedaleko siedziby PiS, którą podczas briefingu określono jako "siedzibę zła".

Jeśli jedna z nas zostanie zaatakowana, poprzez system opresyjny, którym dysponuje Pan Ziobro obecnie, będziecie mieli do czynienia z nami wszystkimi - powiedziała Klementyna Suchanow, odnosząc się do informacji o tym, że prokuratura będzie wyciągała konsekwencje wobec uczestników strajku.

Organizatorki Ogólnopolskiego Strajku Kobiet ostrzegały również przed prowokacjami. Zwróciły uwagę na to, by nie niszczyć zabytków, nie brać udziału w aktach wandalizmu i nie pić alkoholu podczas pochodu.

Możemy spodziewać się prowokacji i agresji. Musimy trzymać się razem. Nie spacerujmy w pojedynkę, szczególnie w trakcie powrotu do domu - zauważyła Suchanow.
Nie zdemolujmy jutro Warszawy, bo kochamy ją bardzo - zaapelowała Marta Lempart.

A co się będzie działo w kolejnych dniach? Lempart ujawniła w czwartek plany na przyszły tydzień.

W poniedziałek blokady miast, a w środę łańcuch solidarności - wyjaśniła.

Na briefingu wymieniono również postulaty zebrane wśród protestujących. Jednym z nich jest przyznanie się sędzi Julii Przyłębskiej do tego, że wyrok zapadł pod presją partii rządzącej. Innym z postulatów jest dymisja rządu.

Marta Lempart zaapelowała również o przestrzeganie obowiązujących zasad sanitarnych. Zakrywanie nosa i ust jest wymagane od uczestników marszu, a ci, którzy nie będą przestrzegać tych zasad będą z niego wypraszani.

Stan epidemiologiczny nastał już w marcu i to nie my jesteśmy za niego odpowiedzialne. Zarzuty zaogniania sytuacji tego, że ludzie wychodzą na ulicę powinny być postawione Panu Kaczyńskiemu i jego współpracownikom. To ich decyzje spowodowały, że ci ludzie na ulicach się pojawili - mówi Klementyna Suchanow.

Kinga Duda zabrała głos. Poseł PiS: "Andrzej Duda córki nie przekonał"

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 19.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 19.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Rada Pokoju bez Białorusi. Dostali zaproszenie, ale nie dostali wiz
Rada Pokoju bez Białorusi. Dostali zaproszenie, ale nie dostali wiz
W Indiach zginał 29-letni Polak. Opublikowali porażające zdjęcia wraku
W Indiach zginał 29-letni Polak. Opublikowali porażające zdjęcia wraku
Kraków. Zaatakowali 39-latka maczetą. Trzech z nich jest niepełnoletnich
Kraków. Zaatakowali 39-latka maczetą. Trzech z nich jest niepełnoletnich
Sprzedaż właściciela TVN. Netflix przebije ofertę Paramount?
Sprzedaż właściciela TVN. Netflix przebije ofertę Paramount?
Polak zatrzymany w Niemczech. Oto, co miał w plecaku
Polak zatrzymany w Niemczech. Oto, co miał w plecaku
Atak na aktywistów w Gryfinie. Właśnie zapadł wyrok
Atak na aktywistów w Gryfinie. Właśnie zapadł wyrok
Tragiczna śmierć ciężarnej Kasi. Na pogrzeb przybyły tłumy
Tragiczna śmierć ciężarnej Kasi. Na pogrzeb przybyły tłumy
Chińskie auta zatrzymane na granicy. Nie przeszły kontroli
Chińskie auta zatrzymane na granicy. Nie przeszły kontroli
Zaginął w Tatrach. Poszukiwania 30-latka zawieszone
Zaginął w Tatrach. Poszukiwania 30-latka zawieszone
Proboszcz oszukał parafian na miliony. Usłyszał właśnie zarzuty
Proboszcz oszukał parafian na miliony. Usłyszał właśnie zarzuty
Eksplozja ciężarówki w Chile. Kierowca przewoził skroplony gaz
Eksplozja ciężarówki w Chile. Kierowca przewoził skroplony gaz