Nietypowy problem w Błaszkowie. Myśliwy i strażacy musieli połączyć siły

Dzik wpadł do studniDzik wpadł do studni
Źródło zdjęć: © OSP Niekłań

Strażacy ochotnicy z Niekłania stanęli przed nie lada zadaniem. Wezwano ich na jedną z posesji w Błaszkowie, gdzie dzik wpadł do studni. W ratunek zwierzaka zaangażowano również myśliwego.

Strażacy z Niekłania mają za sobą bardzo trudny weekend. Ochotnicy musieli interweniować wiele razy. Jedna z interwencji była na tyle spektakularna, że zyskała ogólnopolski rozgłos.

11 września ochotnicy zostali wezwani na teren jednej z posesji. Napotkano tam na dość nietypowy problem, który wymagał od nich wspięcie się na wyżyny swoich umiejętności. Strażacy stanęli przed zadaniem uratowania dzika, który wpadł do studni. Na szczęście udało im się oswobodzić i uwolnić zwierzaka. W akcji konieczna była pomoc miejscowego myśliwego.

Ratunek dzika nie był jedynym wyzwaniem, z którym musieli się zmierzyć strażacy z Niekłania. W minionych weekend ochotnicy musieli też dwukrotnie interweniować w związku z gniazdami potencjalnie niebezpiecznych owadów.


DLA CIEBIE
HUAWEI Pura - poznaj nowy smartfon

Wybrane dla Ciebie