Strażacy mają dość. Pokazali, co robią ludzie pod remizą. "Zabierają i szabrują"
Strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej Łuczyce ogłosili zbiórkę elektrośmieci pod remizą OSP. Niestety mimo monitoringu zdarzają się sytuacje, że przyjezdne osoby zabierają lub szabrują pozostawiony sprzęt. Strażacy opublikowali w mediach społecznościowych zdjęcia i nagrania z nieprzyjemnych zajść.
Strażacy z OSP Łuczyce (woj. małopolskie) przypominają, że pod remizą znajduję się specjalnie oznakowany punkt zbiórki elektrośmieci (lodówki, pralki, telewizory, drobny sprzęt AGD itp.)
Zbieramy je w ramach projektu, z którego pozyskujemy środki finansowe oraz sprzęt na doposażenie pojazdów i jednostki - tłumaczą strażacy.
Jak dodają w dalszej części wpisu, niestety, mimo monitoringu zdarzają się sytuacje, że "osoby przyjezdne zabierają lub szabrują pozostawiony sprzęt".
Rozczulający widok. Strażacy mieli nietypowych gości
Przypominamy: elektrośmieci nie są do zabrania; nie wolno odcinać ani wyciągać z przedmiotów żadnych kabli, zasilaczy czy agregatów; każdy zabrany sprzęt to strata dla projektu i naszej wspólnej inicjatywy z życzliwymi mieszkańcami - podkreślają strażacy z OSP Łuczyce.
Ochotnicy zwrócili się z prośbą o uszanowanie zbiórki i nie wywożenie sprzętu pozostawionego pod remizą.
Robimy to dla wspólnego dobra, a nie po to, żeby ktoś dorabiał się cudzym kosztem - podkreślają ochotnicy.
Na jednym z opublikowanych nagrań widzimy, jak mężczyzna podjechał busem pod remizę, po czym samodzielnie zapakował do auta dużą lodówkę, którą ktoś wcześniej oddał na zbiórkę. Na innych zdjęciach widzimy, jak ktoś wynosi m.in. odkurzacz.