Supertajfun Bavi nadciąga. Uderzył w USA. Sceny jak z apokalipsy
Supertajfun Bavi uderzył w poniedziałek w wyspę będącą terytorium USA. Oko cyklonu przyniosło wiatr przekraczający 241 km/h i osiągnął kategorię 5 w skali tajfunów.
Jak poinformowała amerykańska Krajowa Służba Pogodowa oko cyklonu Bavi przeszło w poniedziałek rano czasu lokalnego nad wyspą Rota, przynosząc wiatr o prędkości przekraczającej 241 km/h.
Bavi osiągnął kategorię 5 w skali tajfunów. Towarzyszył mu stały wiatr dochodzący do 290 km/h, a porywy mogły osiągać nawet 346 km/h. – Wyjście na zewnątrz może zakończyć się śmiercią wskutek uderzenia odłamkami unoszonymi przez wiatr. Słupy energetyczne oraz linie przesyłowe będą powalone – ostrzegł meteorolog Montvila z National Weather Service.
Cyklon został sklasyfikowany jako supertajfun, gdy jego prędkość wynosiła co najmniej 241 km/h. Obecnie nadciąga w kierunku Filipin.
Służba pogodowa ostrzegła, że do czasu przejścia układu przez region może spaść łącznie co najmniej 51 cm deszczu. Żywioł dotknął również inne części Marianów Północnych, będących terytorium USA, a także Guam.
Region wciąż podnosił się po skutkach tajfunu Sinlaku, który uderzył tam w kwietniu.
Absolwentka Dziennikarstwa i medioznawstwa, Europeistyki oraz Architektury przestrzeni informacyjnych na Uniwersytecie Warszawskim. Zaczynała od stażu w “Gazecie Wyborczej”, następnie ruszyła w podróż po Europie w ramach programu Erasmus. Najchętniej pisze o problemach życia codziennego. W jej żyłach płyną hektolitry kawy, które napędzają ją do pracy. Prywatnie miłośniczka romansów, yogi, Formuły 1 i ośmiotysięczników.