Źródło wideo: © Telewizja WP
Anna Wajs-Wiejacka

"Wciągnęło mnie". Niecodzienna interwencja pod wiaduktem

Droga pod wiaduktem zmieniła się w prawdziwą pułapkę, w której dwa samochody nagle utknęły w ogromnym rozlewisku. Na miejscu szybko pojawili się policjanci, nie kryjąc zaskoczenia widokiem, jaki tam zastali.

Pod jednym z wiaduktów dwa samochody osobowe utknęły w ogromnym rozlewisku. Gdy na miejsce przyjechali policjanci, nie kryli zdziwienia. Jeden z kierowców tłumaczył krótko: "Wjechałem i zgasło. Wciągnęło mnie". Funkcjonariusz skwitował sytuację z humorem, sugerując, że do obowiązkowego wyposażenia auta warto dopisać... ponton.

Czy udało się wydostać zatopione pojazdy i jak zakończyła się ta nietypowa interwencja? Obejrzyj fragment programu "Policjanci z sąsiedztwa" i zobacz, co wydarzyło się na miejscu.

Więcej wideo
Leżał na schodach. Dramatyczne sceny. Pokazali nagranieLeżał na schodach. Dramatyczne sceny. Pokazali nagranie
42 tys. papierosów bez polskiej akcyzy. Wpadła 69-latka42 tys. papierosów bez polskiej akcyzy. Wpadła 69-latka
Tak wyczyścisz filtr pralki bez bałaganu. Patent z butelkąTak wyczyścisz filtr pralki bez bałaganu. Patent z butelką
Nie potrafił tego wyjaśnić. Bulwersujące sceny. Nagranie z OlsztynaNie potrafił tego wyjaśnić. Bulwersujące sceny. Nagranie z Olsztyna
Pokazali go w Brukseli. Zrewolucjonizuje rynek pracy w Europie?Pokazali go w Brukseli. Zrewolucjonizuje rynek pracy w Europie?
Bawili się na weselu, gdy uderzyły drony. Pokazali co zostało z domuBawili się na weselu, gdy uderzyły drony. Pokazali co zostało z domu
Pijany jechał ciągnikiem z 4-letnim synem. Tyle wydmuchał rolnikPijany jechał ciągnikiem z 4-letnim synem. Tyle wydmuchał rolnik
Wybrane dla Ciebie